Podwyżki cen prądu 2023. Wzrosną też ceny gazu. Prezes URE nie zostawia złudzeń

Urząd Regulacji Energetyki (URE) ma do 17 grudnia tego roku zatwierdzić nowe taryfy na energię elektryczną - poinformował na antenie radia TOK FM prezes URE Rafał Gawin. W 2023 roku wzrosną też ceny gazu.

Nowe taryfy prądu.Prezes URE nie pozostawia złudzeń

- Jesteśmy w toku postępowań taryfowych, planujemy zakończyć te postępowania (...) w zasadzie do 17 grudnia powinniśmy opublikować taryfy, aby przedsiębiorstwa mogły je wprowadzić do stosowania od początku przyszłego roku. (...) Mogę powiedzieć z pewnością, czy też z przekonaniem, że te taryfy wzrosną – powiedział w TOK FM, szef URE.

Gość TOK FM  przypomniał, że w 2023 roku odbiorcy energii elektrycznej będą płacili cenę, która wynika z taryfy obowiązującej w tym roku, do limitu:

  • 2 MWh rocznie dla gospodarstw domowych 
  • 2,6 MWh dla rodzin z osobą niepełnosprawną 
  • 3 MWh dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. 

Jak dodał prezes URE, jeśli ktoś przekroczy limit, to będzie rozliczany po cenach taryf z 2023 roku, ale tylko w tym zakresie, jaki dotyczy przekroczenia taryfy. 

O jakich kwotach mowa? Tego jeszcze nie wiadomo. Trwa ustalanie wysokości taryf na 2023 r. - Planujemy zakończyć ten proces do 17 grudnia - dopowiedział w TOK FM prezes URE.

Podwyżki cen prądu 2023. Ustalono cenę maksymalną

Innym rozwiązaniem jest wprowadzony już mechanizm ceny maksymalnej.

Zgodnie z zapisami drugiej ustawy, niezależnie od wzrostu cen energii elektrycznej na rynku hurtowym, w 2023 r. stosowana będzie tzw. cena maksymalna na poziomie: 785 zł/MWh – w przypadku odbiorców użyteczności publicznej oraz małych i średnich przedsiębiorstw oraz 693 zł/MWh – w przypadku odbiorców w gospodarstwach domowych. Tymczasem w tym roku jest to kwota ok. 400 zł za MWh. Warto pamiętać, że są to kwoty bez podatku VAT - przypomina Rzeczpospolita. 

Prezes URE zatwierdzić ma takie taryfy, których wysokość będzie uzasadniona

 – Dopiero po zatwierdzeniu przez URE taryfy spółka obrotu będzie mogła wystąpić do Zarządcy Rozliczeń (fundusz wypłacający rekompensaty spółkom obrotu za mrożenie cen – red.) o rekompensatę. Jej wysokość będzie różnicą między zatwierdzoną przez prezesa URE taryfą a ceną energii zamrożoną ustawowo - czytamy w Rzeczpospolitej. 

Ceny gazu 2023. Wzrosną, bo zwiększa się VAT na gaz

W tym tygodniu Sejm ma zająć się pilnym rządowym projekt dotyczącym mrożenia cen gazu.

Zgodnie z rządową propozycją, odbiorcy indywidualni zapłacą w przyszłym roku taką samą stawkę jak obecnie czyli 200,17 zł za MWh.

Jak mówił w TOK FM prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin trzeba pamiętać przy tym, że taryfy są w kwotach netto. Od nowego roku trzeba do nich doliczyć jeszcze VAT, który obecnie - w ramach tarczy antykryzysowej - jest zerowy.

- Jeśli się zmieni podatek VAT, to rzeczywiście w tych rozliczeniach nastąpi różnica, ale ona będzie wynikała tylko z tego faktu że zostanie naliczony podatek VAT. (…) Zakładam, że 23 procentowy bo taki był do tej pory ( przed wprowadzeniem tarczy – przyp. red. ), natomiast taryfy, tu przypomnę zatwierdzamy w wartościach netto – mówił w TOK FM.

Zgodnie z projektem, gospodarstwa domowe o małych dochodach (do 2,1 tys. zł miesięcznie w przypadku gospodarstw jednoosobowych i 1,5 zł w przypadku wieloosobowch) będą mogły liczyć na refundację kwoty odpowiadającej podatkowi VAT. Według rządowych szacunków refundacja będzie przysługiwać ok 300u tys. gospodarstw domowych.

Zamrożenie cen gazu obejmie też odbiorców wrażliwych - szkoły czy szpitale, ale nie przedsiębiorstwa. Te muszą się liczyć ze wzrostem cen gazu. 

Źródło. TOK FM/ PAP/ Rzeczpospolita

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM