Hołownia: To nie polityk będzie mi mówił, kiedy mam mieć święto

- Zreanimujmy najpierw to święto. Dopiero potem toczmy dyskusje, czy to ma być dzień wolny czy nie - apeluje Szymon Hołownia. - Nie podoba mi się, jak polityk uważa mnie za niepełnosprawne dziecko i mówi mi, kiedy mam mieć święto a kiedy nie - mówił w rozmowie z Radiem TOK FM.

Platforma złożyła w Sejmie wniosek o ustanowienie dnia wolnego 6 stycznia. Ta wolta daje pomysłowi wolnego od pracy Święta Trzech Króli poparcie sejmowej większości.

Zainteresowanie polityków religijnym świętem nie zachwyca dyrektora programowego kanału Religia TV Szymona Hołowni. - Zastanawiam się, czy dobrze robimy temu świętu. Z jednej strony to wielkie święto, ale znam realia. Wiem, że zamienilibyśmy to w kolejny długi weekend - mówił.

Politycy ręce precz od religii!

- Bardzo bym prosił żeby politycy, którzy kiedy jest im to pod drodze zaczynają uprawiać swój taniec godowy wokół kościołów, powstrzymali się - apelował Hołownia. - Nie podoba mi się jak polityk mówi mi, czy w moim miejscu pracy ma wisieć krzyż. Nie podoba mi się jak polityk uważa mnie za niepełnosprawne dziecko i mówi mi, kiedy mam mieć święto a kiedy nie - stwierdził w rozmowie z Radiem TOK FM.

Pomysły polityków nie podobają się też teologowi Jarosławowi Makowskiemu. - Może politycy daliby sobie w końcu spokój? Jeśli katolicy chcą przeżywać święta, to bez względu na to czy to dzień wolny czy nie będą świętować - powiedział współpracownik "Krytyki Politycznej".

Jak przypomniał Polacy nie przejęli się decyzją komunistów, którzy zlikwidowali wolny dzień 6 stycznia - kościoły były pełne wiernych.

- Apeluję - żeby politycy czasem się ograniczyli. Żeby pozwolili ludziom, którzy wierzą i na serio traktują wiarę, po prostu ją praktykować - apelował teolog.

"Zreanimujmy najpierw to święto"

Dzień wolny od pracy 6 stycznia - tak, ale pod pewnymi warunkami. - Zreanimujmy najpierw to święto, a dopiero potem toczmy dyskusje. Dzień wolny - tak, ale jeśli zaczniemy mówić o tym dniu jako o Święcie Objawienia Pańskiego i rozumieć jego istotę - zaapelował Szymon Hołownia. Według dziennikarza obecnie większość Polaków traktuje ten dzień jak "anonimowe święto trzech dziwnie ubranych panów".

Przypomnijmy - pod obywatelskim projektem ustanowienia dnia wolnego od pracy w Święto Trzech Króli podpisało się 700 tys. osób. Projekt trafił do Sejmu pod koniec 2008 roku.

DOSTĘP PREMIUM