Wigilia u prawosławnych. W nowej cerkwi

Bez zakupowego szaleństwa, ale za to w pięknej zimowej aurze. W Szczecinie blisko pół tysiąca prawosławnych świętować będzie w nowo wybudowanej cerkwi. Dumą świątyni jest najbogatszy w Polsce ikonostas.

Ikonostas - duma cerkwi przy parafii św. Mikołaja - zaprojektowana została w Grecji, a zbudowana na Białorusi. Waży ponad siedem ton i wykonany jest z dębowego drewna. - Jestem szczęśliwy, że udało nam się zamontować go jeszcze przed świętami - cieszy się ksiądz Paweł Stefanowski.

Wreszcie można kupić karpia

Na wigilijnym stole tak jak u katolików znajdzie się dwanaście dań. Dzięki dwutygodniowej różnicy między kalendarzem gregoriańskim i juliańskim szaleństwo zakupów i komercjalizacja świąt nie dotyczą prawosławnych wiernych. - Z jednej strony możemy spokojniej przygotować się do świąt. Ale z drugiej musimy dogadywać się w pracy z szefostwem, by mieć wolne w pracy. Wcześniej musimy myśleć także o przystrojeniu choinki, bo dzisiaj z kupnem bombek może być ciężko - opowiada reporterowi Radia TOK FM ks. Stefanowski. Ale jak podkreśla sytuacja powoli się zmienia. - Dzwonił do mnie przyjaciel z Białegostoku, cieszył się, że wreszcie przed prawosławnymi świętami Bożego Narodzenia można kupić żywego karpia.

Co ciekawe, kolejny rok z rzędu prawosławnym sprzyja pogoda. W czasie katolickich świąt królowała odwilż - dziś dominuje śnieżna zima. - Być może to sygnał, że ten nasz kalendarz nie jest tak do końca przestarzały - uśmiecha się ks. Paweł Stefanowski.

DOSTĘP PREMIUM