15-latek z 10-latkami szaleli samochodem za 50 złotych

Słupska policja zatrzymała 15-latka i dwóch dziesięciolatków, którzy jeździli samochodem po ulicach miasta. Auto wcześniej kupili za pięćdziesiąt złotych.

15-latek kupił 32-letniego volkswagena Derby od sąsiada. Mężczyzna przekazał mu kluczyki wczoraj wieczorem by nastolatek sprawdził jak samochód wygląda w środku. Chłopak dziś rano wziął na przejażdżkę 10-letniego brata i jego kolegę w tym samym wieku.

Chłopcy jeździli po ulicach Słupska, pojechali nawet na zakupy do hipermarketu. Na tamtejszym parkingu bawili się w tak zwane "palenie gumy".

Samochód trafił na policyjny parking, a nieletni kierowca z pilotującymi go 10-latkami do rodziców. Sprawę policja skieruje do sądu rodzinnego i nieletnich. Niewykluczone, że do odpowiedzialności zostanie pociągnięty również mężczyzna, którzy sprzedał samochód 15-latkowi.

W serwisie policyjni.pl również: Morderstwo czy wypadek? Śmierć policjanta niewyjaśniona

DOSTĘP PREMIUM