Świadkowie Kosek i "Rysiek" już zeznawali ws. hazardowej

"Rzeczpospolita" ustaliła, że lobbyści starający się u polityków PO o zapisy korzystne dla branży hazardowej złożyli zeznania w prokuraturze. Jan Kosek i Ryszard Sobiesiak nie byli jednak pytani o samą aferę.

Lobbyści złożyli zeznawali w śledztwie, w którym badany jest przeciek do mediów stenogramów z podsłuchów pomiędzy nimi a politykami PO. Chodzi między innymi o Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego.

Jan Kosek, ze względu na stan zdrowia został przesłuchany w miejscu zamieszania w listopadzie ubiegłego roku, Ryszarda Sobiesiaka przesłuchano niedawno w Warszawie. Obaj zeznawali jako świadkowie.

W głównym śledztwie dotyczącym afery hazardowej przesłuchano dotychczas kilkadziesiąt osób.

"Rzeczpospolita" dowiedziała się nieoficjalnie, że zamieszani w sprawę politycy PO i biznesmeni będą przesłuchani na końcu. Chodzi o to, by na podstawie zebranych wcześniej dowodów ocenić, czy mają zeznawać jako świadkowie, czy też jako podejrzani. Więcej pisze dziś "Rzeczpospolita"

DOSTĘP PREMIUM