Włodzimierz Olewnik o ekshumacji syna: Trzeba to zrobić

- Jesteśmy tym wstrząśnięci, że trzeba poruszać grób - mówi w Radiu Zet Włodzimierz Olewnik. Jednak uważa, że ekshumacja jest konieczna, żeby rozwiać wszystkie wątpliwości w tej sprawie.

- Jesteśmy tym wstrząśnięci, że trzeba poruszać grób. Ale niestety, żeby być pewnym i chodzić na ten cmentarz z przekonaniem, trzeba to zrobić - powiedział Radiu Zet Włodzimierz Olewnik, ojciec porwanego i zamordowanego Krzysztofa Olewnika. Rodzina nie wie jeszcze, czy urządzi drugi pogrzeb synowi. - Nawet nie staramy się o tym myśleć. To nas strasznie dołuje psychiczne - mówi zrezygnowany Olewnik.

Wczoraj gdańska Prokuratury Apelacyjna podała, że będzie miała miejsce ekshumacja zwłok Krzysztofa Olewnika. Trzeba bowiem zweryfikować wcześniejsze badania DNA, które były nieprawidłowo przeprowadzone. Z tego powodu pojawiły się wątpliwości, czy odnalezione ciało to zwłoki porwanego. W TVN24 Olewnik powiedział, że w ciągu miesiąca prokuratura poda rodzinie wyniki ponownego badania DNA.

Po ich odnalezieniu ciała Krzysztofa Olewnika nie zostało okazane rodzinie. Olewnik powiedział, że nikt z prokuratury im tego nie proponował. Sądzi, że po prostu chciano im wtedy oszczędzić dodatkowych cierpień.

DOSTĘP PREMIUM