Pekao S.A.: złożymy doniesienie do prokuratury. Za naruszenie prawa

Pekao S.A. chce, żeby prokuratura zajęła się sprawą - to komentarz banku po ujawnieniu przez TVN nagrań libacji ochroniarzy banku z przypadkowymi kobietami. Bank uspokaja, że dane klientów były bezpieczne i nie wyciekły.

Nocna libacja w centrali banku ochroniarzy i ...

Ochroniarze w głównej siedzibie banku sprowadzali na suto zakrapiane alkoholem imprezy przypadkowo spotkane kobiety. Sprawę ujawnili dziennikarze "Uwagi" TVN. CZYTAJ WIĘCEJ

Ale to nie jest centrala banku...

Sugerowali w materiale, że dane klientów banku były zagrożone, a plany budynku mogły być dla potencjalnych złodziei łakomym kąskiem.

Arkadiusz Mierzwa, rzecznik Pekao S.A, wzdycha - To od marca 2009 roku jest tylko biurowiec. W budynku przy ul. Grzybowskiej w Warszawie nie ma skarbca - tłumaczy nam Arkadiusz Mierzwa. I zapewnia, że wcześniej do podobnych incydentów nie dochodziło.

Od 31 marca ub. r. budynek stracił status placówki bankowej podlegającej obowiązkowej ochronie. - Na parterze budynku zlokalizowana jest filia oddziału banku, ale pomieszczenia skarbcowe pozostają niewykorzystane, a pieniądze nie są tam przechowywane - tłumaczy rzecznik.

System monitoringu, który pozostał w budynku z czasów jego wykorzystywania jako centrali banku, jest wykorzystywany np. do zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Ochroniarze nie mają dostępu do danych klientów

Pracownicy zewnętrznej firmy ochroniarskiej nie mieli dostępu do żadnych środków, ani też danych dotyczących klientów. Mają go tylko i wyłącznie pracownicy banku. Co było widać na ekranach w reportażu? - To lista wejść i wyjść do budynku. Imiona i nazwiska pracowników banku - tłumaczy Mierzwa.

Wiedzieliśmy wcześniej

Wewnętrzne postępowanie bankowe miało wyjaśnić podejrzane zachowanie pracownika firmy ochroniarskiej. Zostało ono rozpoczęte zanim poinformowały o nim media na skutek szczegółowej kontroli wykazu wejść i wyjść w tym budynku biurowym. Bank o incydencie wiedział już dwa dni po zdarzeniu.

Pekao S.A. rozwiązało umowę z firmą ochroniarską na skutek nienależytego wykonania swoich zadań. Agencja ochroniarska "Asekuracja" zamierza wyciągnąć surowe konsekwencje w stosunku do ochroniarzy - stracą pracę.

Będzie doniesienie do prokuratury

Bank sprawy nie chce zostawić odłogiem. - Złożymy doniesienie do prokuratury - mówi nam Mierzwa. - Prawnicy pracują nad złożeniem odpowiednich dokumentów- mówi.

DOSTĘP PREMIUM