Krolopp przemówił po raz pierwszy od lat: "Nie jestem niebezpieczny"

Wojciech Krolopp, dyrygent skazany za pedofilię, nie został warunkowo zwolniony. Psychiatrzy twierdzą, że wciąż jest niebezpieczny. - Jeśli przez tyle lat nic nie zrobiłem, to daję pewną gwarancję, że nic nagannego nie zrobię - zapewnia Krolopp w pierwszej od pięciu lat rozmowie z dziennikarzem.

Sędzia Jarema Sawiński: - Skazany nie daje pozytywnej prognozy kryminologicznej. Nie ma krytycznego stosunku do popełnionego czynu. Nie ma pewności, że ponownie nie popełni przestępstwa. Były dyrygent Polskich Słowików siedział w więzieniu od 2003 roku. Dostał wtedy sześć lat za wykorzystywanie seksualne trzech małoletnich chórzystów. Już w więzieniu okazało się, że choruje na AIDS. Od grudnia 2007 ma półroczne przerwy w karze, by leczyć się w domu.

Co dziś mówi Krolopp Czytaj tutaj

DOSTĘP PREMIUM