Polskich ratowników na Haiti strzegł BOR

O bezpieczeństwo polskich ratowników przeszukujących gruzy na Haiti dbało sześciu funkcjonariuszu Biura Ochrony Rządu - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Ich zadaniem było zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony osobistej w miejscach działania ciężkiej grupy poszukiwawczej - powiedział "Rzeczpospolitej" Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik prasowy BOR.

Funkcjonariusze zajmowali się też ochroną polskich przedstawicieli, którzy przylecieli na Haiti z pomocą humanitarną. Konwojowali też transport z darami od lotniska do szpitala Port-au-Prince.

Szefowie Biura bardzo precyzyjnie wybrali funkcjonariuszy, którzy zostali wysłani na Haiti. Cała szóstka miała już wcześniejsze doświadczenia z tego typu operacjach.

Co BOR robił na Haiti? Czytaj tutaj

DOSTĘP PREMIUM