Pijany spał w zaspie. Uratowali go policjanci i odwilż

29-letni mężczyzna z Opola Lubelskiego miał dużo szczęścia. Był pijany i postanowił odpocząć w zaspie śniegu. Tam zauważyli go policjanci.

Policjanci z Poniatowej (woj. lubelskie) patrolowali ulice miasta wczoraj około godz. 20.30. W zaspie przy ul. Nałęczowskiej zauważyli śpiącego mężczyznę, okazało się, że jest pijany. Został odwieziony do domu. Nie wiadomo, jak długo mężczyzna leżał w zaspie. Miał sporo szczęścia - wczoraj w Lublinie było zaledwie -5 stopni, przed kilkoma dniami temperatury spadały do prawie minus 30 stopni.

Policja przypomina, że osoby nietrzeźwe, zasypiające na mrozie bardzo szybko tracą ciepłotę ciała. Wychłodzenie spowodowane jest zbyt szybkim ochładzaniem organizmu w stosunku do jego zdolności wytwarzania ciepła.

Niskie temperatury, które w ostatnich dniach panują w Polsce sprawiły, że policjanci częściej kontrolują dworce, przystanki, opuszczone budynki, ogródki działkowe i sprawdzają, czy nie ma tam osób samotnych i bezdomnych.

DOSTĘP PREMIUM