Politechniki znów kuszą: dziewczyny, studiujcie u nas!

Na politechnikach powinno studiować więcej dziewczyn - uważają władze tych uczelni i po raz kolejny zamierzają zachęcić je do podjęcia u nich nauki. - Kiedyś były "Kobiety na traktory", a teraz mamy akcję "Dziewczyny na politechniki" - mówią uczestnicy kampanii.

Po co zachęcać dziewczyny do studiowania na politechnikach? - Bo jest ich bardzo mało na tego typu uczelniach - twierdzi Krystyna Duda z Politechniki Opolskiej, gdzie dziewczyny stanowią niemal jedną trzecią wszystkich studentów. - Teraz tego typu uczelnie kojarzą się z bardzo męskim środowiskiem. Chcemy to zmienić - dodaje Duda.

22 kwietnia dziewczyny zobaczą, jak studiuje się na politechnice

Konkretnie ma pomóc w tym kampania "Dziewczyny na politechniki", w której udział bierze 13 uczelni politechnicznych z całego kraju. W tym roku będzie organizowana po raz trzeci. Dziś w mediach, m.in. w "Rzeczpospolitej" pojawiły się pierwsze reklamy zapowiadające tegoroczną akcję. Wiadomo już, że 22 kwietnia na wszystkich politechnikach biorących udział w kampanii odbędzie się dzień otwarty wyłącznie dla kobiet.

- Wtedy będziemy przedstawiać uroki studiowania, jakie czekają dziewczyny na politechnice. Oprócz takich naukowych rzeczy zobaczą akademiki, kluby studenta. Oprowadzać je będą tylko dziewczyny - zapowiada Krystyna Duda.

Tylko 30 proc. studentów uczelni politechnicznych to kobiety

Organizatorzy liczą, że w tym roku kampania doprowadzi do tego, że na politechnikach będzie chciało studiować więcej kobiet. Poprzednie edycje zakończyły się sukcesem - po każdej z nich uczelnie notowały kilkuprocentowy wzrost zainteresowania. Obecnie w Polsce 30 proc. wszystkich studentów to kobiety. Najwięcej jest ich na Politechnice Koszalińskiej i Białostockiej.

DOSTĘP PREMIUM