NIK: Sprzęt w szpitalach zagraża pacjentom. Dobry zalega w magazynach

Sprzęt medyczny, wykorzystywany w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, zagraża zdrowiu pacjentów i personelu medycznego - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Wnioski NIK? Badania nie są bezpieczne, a wyniki niewiarygodne. "Igra się ze zdrowiem ludzi". Dobry sprzęt jest, ale w magazynach, nierozpakowany.

Czytaj cały raport NIK

Sprzęt medyczny, wykorzystywany w publicznych zakładach opieki zdrowotnej, zagraża zdrowiu pacjentów i personelu medycznego - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.

Kontrola NIK wykazała nieprawidłowości w 88 procentach sprawdzonych placówek. Skontrolowano 53 placówki.

Igra się ze zdrowiem

Okazało się że pacjenci, badani przy pomocy specjalistycznych urządzeń medycznych, nie mają gwarancji bezpieczeństwa podczas wykonywania zabiegu.

Najgorzej jest z aparaturą do prześwietleń. Najstarsze rentgeny miały ponad 40 lat. Ujawniono, że pięć aparatów narażało personel i pacjentów na nadmierną dawkę promieniowania rentgenowskiego (m.in. w Szpitalu Praskim w Warszawie, Szpitalu Uniwersyteckim w Bydgoszczy oraz w ZOZ Poznań-Jeżyce)

Ludzie nie mogą też być pewni wyniku przeprowadzonych badań. Powodem jest przestarzały sprzęt, nie posiadający ważnych atestów. NIK stwierdza, że większość publicznych zakładów opieki zdrowotnej oszczędza na przeglądach i konserwacji specjalistycznego sprzętu oraz zaniedbuje stosowanie obowiązkowych procedur ochronnych. "To igranie ze zdrowiem ludzi" - ostrzega NIK.

Jest nowy i dobry sprzęt, ale nie ma go kto obsłużyć

Jednocześnie kontrolerzy wykryli, że w magazynach co trzeciej placówki medycznej zalega nowy sprzęt, zakupiony wiele miesięcy wcześniej. Nie jest wykorzystywany na przykład z braku przeszkolonego personelu

NIK ocenia to jako niegospodarność - W Poznańskim Ośrodku Usług Medycznych przejęty sprzęt medyczny za 192 tys. zł nie doczekał się użycia przez 6 lat, a w 116 Szpitalu Wojskowym w Opolu zestaw do pośredniej radiografii cyfrowej CR z aparatem rtg za prawie 600 tys. po upływie roku od daty zakupu pozostawał wciąż nierozpakowany - czytamy w raporcie NIK.

Szpitale pod młotek... a pacjenci?

DOSTĘP PREMIUM