Nie wyprzedzaj land cruisera. Możesz oberwać maczetą

Jak niebezpieczny może być manewr wyprzedzania przekonał się kierowca, który jechał krajową "siódemką" Warszawa-Gdańsk. W pobliżu Elbląga swoją mazdą wyprzedził terenową toyotę land cruiser. Nie przypuszczał jednak, że rozjuszy to kierowcę toyoty. I co wiezie on w swoim aucie.

Terenowe auto dogoniło wyprzedzającego i zaczęło zajeżdżać mu drogę, migając światłami. Na jednym ze skrzyżowań samochody stanęły. Po chwili z toyoty wysiadł kierowca i, uzbrojony w półmetrową maczetę, zaczął nią wygrażać kierowcy mazdy.

Ten zadzwonił po policję. W tym czasie agresywny mężczyzna wrócił do swojego auta, odczepił tylną tablice rejestracyjną i odjechał.Kilkaset metrów dalej krewkiego kierowcę zatrzymał patrol elbląskiej policji.

20-latek nie stawiał oporu. Policjanci znaleźli w samochodzie maczetę, nóż myśliwski oraz odczepione tablice rejestracyjne. Okazało się też, że młody mężczyzna był wcześniej notowany za inne przestępstwo. Teraz 20-latek usłyszy zarzut kierowania gróźb karalnych. Grozi mu za to do dwóch lat więzienia.

DOSTĘP PREMIUM