Śmierć na wysypisku śmieci. Zbieracz wpadł pod spychacz

Nie żyje mężczyzna, który segregował odpadki na wysypisku śmieci w Rokitnie. Został przygnieciony przez spychacz. Kierowca spychacza był pod wpływem alkoholu.

Na wysypisku śmieci w Rokitnie, gdzie trafiają odpadki z całego Lublina i okolicznych gmin, codziennie pojawiają się osoby, które szukają w śmieciach najróżniejszych przedmiotów. W czwartek rano pojawił się tam także 64-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Jawidz. Został przygnieciony przez pracujący na wysypisku spychacz.

Kierowca spychacza wcześniej pił alkohol, miał w organizmie 0,3 promila. Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

DOSTĘP PREMIUM