W tym tygodniu poznamy wyniki badań DNA Krzysztofa Olewnika

Jeszcze w tym tygodniu opinia publiczna pozna wyniki badań DNA zwłok Krzysztofa Olewnika - dowiaduje się Radio ZET. Informację potwierdza minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Wyniki badań tożsamości szczątków najpierw pozna rodzina Krzysztofa, później na specjalnej konferencji prasowej zostaną one przekazane mediom.

Do ekshumacji zwłok z rodzinnego grobowca doszło pod koniec stycznia, a przeprowadzono ją na wniosek rodziny Krzysztofa. Wcześniej ujawniono szereg nieprawidłowości we wcześniejszej procedurze identyfikacji szczątków. W mediach zaczęto spekulować czy szczątki należą do porwanego i zamordowanego Krzysztofa Olewnika. Pisano o różnicach w stanie uzębienia oraz wzrostu Krzysztofa i zwłok wydobytych z groby na cmentarzu w Płocku.

Pełnomocnik rodziny mec. Ireneusz Wilk podkreślał, że na obecnym etapie postępowania oraz badań z zakresu medycyny sądowej nie pojawiły się okoliczności mogące poddawać w wątpliwość wcześniejsze ustalenia, dotyczące tożsamości szczątków Krzysztofa Olewnika.

10 skazanych ws. Olewnika

W sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika płocki Sąd Okręgowy 31 marca 2008 r. skazał 10 oskarżonych. Kary dożywocia wymierzył Sławomirowi Kościukowi i Robertowi Pazikowi, odpowiadającym bezpośrednio za zabójstwo. Obaj już nie żyją - zostali znalezieni powieszeni w celi płockiego Zakładu Karnego: Kościuk w kwietniu 2008 r., a Pazik w styczniu 2009 r. Dwa odrębne śledztwa w sprawie ich śmierci prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

Pozostałych ośmioro oskarżonych o udział w porwaniu bądź pomoc w przetrzymywaniu uprowadzonego sąd skazał na kary od roku w zawieszeniu na trzy lata do 15 lat pozbawienia wolności. Szef grupy porywaczy - Wojciech Franiewski - w czerwcu 2007 r. popełnił samobójstwo w Areszcie Śledczym w Olsztynie. Prokuratura zamierzała przypisać mu tzw. sprawstwo kierownicze.

W 2007 roku olsztyńska Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo, w którym ustalane są nieznane okoliczności porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika oraz badane nieprawidłowości przy dotychczasowych postępowaniach w tej sprawie. W maju 2008 r. sprawa została przeniesiona do Gdańska.

Porwanie i zabójstwo

Krzysztofa Olewnika porwano w październiku 2001 r. W lipcu 2003 r. okup w wysokości 300 tys. euro przekazano porywaczom, którzy jednak nie uwolnili uprowadzonego. Miesiąc po odebraniu okupu przez porywaczy Krzysztof został zamordowany. Ciało ofiary znaleziono w październiku 2006 r., zakopane przez sprawców zabójstwa w lesie w miejscowości Różan (Mazowieckie). Miejsce ukrycia zwłok wskazał Sławomir Kościuk, który pomagał Robertowi Pazikowi w uduszeniu ofiary.

DOSTĘP PREMIUM