Chciał ukraść ubrania i biżuterię za milion euro

Policjanci z Janowa Lubelskiego zatrzymali 36-letniego obywatela Ukrainy, który włamał się do rosyjskiego tira. Wynosił z niego towar, m.in. markową odzieć i torebki. Teraz za kradzież z włamaniem grozi mu do dziesięciu lat więzienia.

Na parkingu w Modliborzycach zatrzymał się w weekend tir jadący z Włoch do Rosji. W środku była markowa odzież, torebki i kosmetyki. Wszystko w specjalnie ofoliowanych paczkach. Kierowca chciał odpocząć. Gdy zasnął, złodziej przeciął plandekę i zaczął wynosić towar.

Trasę, w tym również parking przy drodze krajowej, systematycznie patroluje policja. Policjanci zauważyli, że koło zaparkowanych samochodów ktoś się kręci. W pobliżu stał też tajemniczy bus.

Złodzieja udało się zatrzymać kilka metrów dalej, na przystanku autobusowym, gdy próbował uciec. Okazał się nim 36-letni Ukrainiec. Twierdzi, że nie wiedział, że kradnie ciuchy warte w sumie milion euo. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM