Prezydent, motocykliści i... Chińczycy walczą z zarządcą A4

Chińczycy dołączają do walki ze Stalexportem Autostrada Małopolska. Inwestorzy z Dalekiego Wschodu, którzy zamierzają uruchomić w Jaworznie ogromne centrum handlu hurtowego, chcą, by zarządca autostrady A4 otworzył zjazd w kierunku Krakowa.

Chińczycy w walce o otwarcie tzw. węzła Jeleń w kierunku Krakowa dołączają do prezydenta Jaworzna. - Wystosujemy odpowiednie pismo z prośbą o otwarcie węzła do ministra infrastruktury i Stalexportu - mówi Tingting Liu -przedstawicielka firmy Poland International Trade Center.

Chińskie centrum, które rozpocznie działalność w lipcu ma generować spory ruch w tamtym rejonie, od kilku do kilkunastu tysięcy pojazdów na dobę. Według prezydenta miasta Pawła Silberta zamknięty węzeł przeszkadza kierowcom, inwestorom i mieszkańcom. - Nie przeszkadza tylko zarządcy autostrady i rządowi, który nas niewystarczająco wspiera w staraniach, żeby ten węzeł otworzyć - dodaje.

Niedawno prezydent Jaworzna wspólnie z motocyklistami, którzy z kolei walczą o niższe stawki za przejazd, podpisał list do premiera w sprawie zmiany koncesji. Do Ministerstwa Infrastruktury mają też trafić listy mieszkańców Jaworzna.

Stalexport twierdzi, że otwarcie węzła Jeleń w kierunku Krakowa nie jest planowane i nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Część kierowców wjeżdżałaby przecież na A4 tamtędy po to, by ominąć bramki poboru opłat w Mysłowicach-Brzęczkowicach.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM