Był niezapomniany Sylwester, teraz czas na karę

Tegorocznego Sylwestra i Nowy Rok zapamięta zapewne do końca życia. 22-latek z Kraśnika na Lubelszczyźnie w Nowy Rok po północy zniszczył szopkę ustawioną w centrum miasta. Liczył na bezkarność, ale się przeliczył.

Wandala udało się namierzyć, bo szopka była monitorowana i na nagraniu z kamery dokładnie widać, jak 22-latek niszczy jej wystrój. Widać, jak wchodzi do środka i rozbija postacie Świętej Rodziny.

Mężczyzna był pijany. Kolega, który mu towarzyszył próbował go od szopki odciągnąć, ale agresja była silniejsza. Dziś nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Winę zrzuca na alkohol i silną frustrację. Jak mówi, żałuje i chce ponieść karę. Zaproponował dla siebie 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu, grzywnę i obowiązek naprawienia szkody. W grę wchodzi kwota dwóch i pół tysiąca złotych, bo na tyle została wyceniona wartość strat.

Film z kamery monitoringu - wystarczy kliknąć

DOSTĘP PREMIUM