Genetyk: mogą być trudności z pełną identyfikacją ofiar sobotniej katastrofy

- Mogą być trudności z pełną identyfikacją ofiar sobotniej katastrofy - mówi w rozmowie z reporterem TOK FM profesor Ryszard Pawłowski. To genetyk, który przeprowadzał badania szczątków Krzysztofa Olewnika. Wydobycie struktur DNA z ciał ofiar może być czasochłonne.

Ważnym czynnikiem utrudniającym identyfikację ofiar katastrof lotniczych jest temperatura. - Jeżeli nie przekroczy 900 stopni Celsjusza to umożliwi uzyskanie profilu DNA. Problem w tym, że paliwo lotnicze pali się w temperaturze powyżej tysiąca stopni. Zwłoki mogły ulec spopieleniu, a to oznacza poważne trudności dla genetyków - mówi Pawłowski. - Zawsze jednak DNA można uzyskać z kości i zębów - zaznacza.

Innym czynnikiem jest czas działania wysokiej temperatury. - Dłuższy okres działania jest tutaj, niestety, bardzo niszczący. Patrząc jednak na relacje mediów pożar samolotu został dość szybko ugaszony - dodaje Pawłowski.

Genetyk: Ustalanie tożsamość ofiar może trwać bardzo długo

Problemem jest także to, że część ciał leżała pod wrakiem samolotu. - Odpada bezpośrednie rozpoznanie. Działanie ciężaru bardzo zniekształci wygląd ciał i będzie to bardzo trudne - mówi genetyk. - Nie chcę krakać. Mam nadzieję, że tak się nie wydarzy.

Czy uda się zidentyfikować ofiary?

Badania w Rosyjskim Centrum Ekspertyz Sądowo-Medycznych przeprowadzi profesor Paweł Iwanow. To wybitny specjalista, który badał między innymi szczątki carskiej rodziny.

DOSTĘP PREMIUM