Duże zainteresowanie szkół lekcjami o Katyniu

Temat Katynia dominuje w ostatnich dniach na lekcjach języka polskiego czy historii. Ma to związek z tragedią pod Smoleńskiem. Na lekcje zapraszani są pracownicy lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

Michał Durakiewicz z Biura Edukacji Publicznej IPN w Lublinie był w środę w Szkole Podstawowej nr 38. Spotkał się z uczniami klasy trzeciej. Jak przyznaje, sam miał wątpliwości czy z dziećmi w takim wieku da się rozmawiać o zbrodni katyńskiej. Ale doszedł do wniosku, że się da. - Temat trzeba odpowiednio pokazać, bez żadnych drastycznych elementów ikonograficznych - mówi Durakiewicz. Jak dodaje, trzeba się skoncentrować na indywidualnym wymiarze tych tragedii, na pokazaniu, że oficerowie, którzy zginęli byli mężami, ojcami; że były to tragedie rodzinne.

Michał Durakiewicz przyznaje, że dzieci są doskonale zorientowane w tym, co wydarzyło się w sobotę. Dlatego rozmowę z nimi rozpoczął od nawiązania do katastrofy pod Smoleńskiem. - Był to pewien punkt zaczepienia. Rozpocząłem od pytania, czy dzieci wiedzą, jaki jest związek pomiędzy śmiercią osób, które zginęły w wypadku, a jakie były w ogóle przyczyny, które sprowadziły te osoby tam, pod Smoleńsk - mówi pracownik IPN.

Spotkania w szkołach to nie wszystko. W lubelskim IPN w ostatnich dniach jest też sporo telefonów od nauczycieli z pytaniem, czy Instytut udostępnia jakieś materiały o Katyniu. Biuro Edukacji Publicznej przygotowało specjalną tekę edukacyjną poświęconą tej tematyce. - Nauczyciele dzwonią, pytając w jakiej formie ta teka jest dostępna - mówi Agnieszka Jaczyńska z Biura Edukacji Publicznej IPN w Lublinie.

Teka edukacyjna o Katyniu ma w najbliższym czasie dotrzeć do wszystkich szkół ponadgimnazjalnych w całej Polsce. Zawiera dokumenty, zdjęcia, a także gotowe scenariusze lekcji o zbrodni katyńskiej.

DOSTĘP PREMIUM