Tusk: Tak wielu, tak wybitnych zginęło w okrutnej chwili

Nikt z nas nie pamięta, aby kiedykolwiek tak wielu, tak wybitnych zginęło w jednej okrutnej chwili - powiedział premier Donald Tusk na placu Piłsudskiego, gdzie trwają państwowe uroczystości żałobne ku czci 96 ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Tusk: Lista ofiar jak cała nasza historia (Polsat News)

Treść przemówienia premiera

- Tydzień temu dotarła do każdego z nas, do naszej ojczyzny tragiczna wiadomość o katastrofie i jej ofiarach, wiadomość która nie dotarła do naszych umysłów i serc chyba jeszcze do dziś - bo rozmiary tej tragedii, największe w dziejach powojennej Polski, przekraczają nasze możliwości rozumienia tego co się stało - powiedział szef rządu.

- Wszyscy pamiętamy ten moment, kiedy te straszne słowa zaczęło do nas docierać. Kiedy odczytywano te listę nie do zaakceptowania, nie do przyjęcia, a jednak prawdziwa listę ofiar - mówił.

- Takie rzeczy się nie zdarzają, takie rzeczy są niemożliwe. słyszeliśmy tylko swój i innych szloch przy każdym z tych nazwisk. Ta lista to jak cała Polska i jak cała nasza historia - kontynuował premier.

- Dziś tu obok siebie wiszą zdjęcia prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego i zdjęcie Natalii Januszko, tego najstarszego bohatera tragedii i tej najmłodszej. On miał lat 91, ona 23. Prezydent Kaczorowski to Syberia, to Monte Cassino, to dramatyczna emigracja i sen o niepodległej Polsce, której doczekał. Natalia, to szczęście młodej dziewczyny, która żyje w wolnym kraju i może mieć marzenia i nadzieje na szczęście w swoim osobistym życiu. Oni wszyscy mieli ciągle jakieś marzenia i nadzieje dotyczące ich życia i ojczyzny - mówił Tusk.

Premier zaznaczył. że "dla nas wszystkich jest to bardzo poważna próba". - Ich świadectwem było ich życie, ale czym stanie się ich śmierć. tak tragiczna i nie do przyjęcia? - pytał . - To już zależy od naszych serc i umysłów, czy ta śmierć nabierze większego sensu - odpowiedział. Zaznaczył jednocześnie, że "musi w nas przetrwać sens wspólnoty, bo wówczas ich śmierć nabierze tego szczególnego, najgłębszego sensu".

DOSTĘP PREMIUM