"Do końca wierny ideałom". J. Kaczyński na pogrzebie prezesa NBP

- Był człowiekiem, dla którego wartości były rzeczywiście ważne. Nie zszedł - jak wielu - z tej drogi, która zakończyła się wtedy wielkim wybuchem Solidarności - mówił Jarosław Kaczyński. To pierwsze wypowiedziane publicznie słowa prezesa PiS od czasu tragedii w Smoleńsku.

Trumna z ciałem Sławomira Skrzypka spoczęła na warszawskich Powązkach Wojskowych. W ostatniej drodze prezesowi NBP towarzyszyła rodzina, najbliżsi przyjaciele, przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, świat finansów oraz setki warszawiaków. Żegnając go prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że Sławomir Skrzypek do końca pozostał wierny ideałom Solidarności.

- Chciałem mu podziękować za wierność, za to, że był człowiekiem idei, człowiekiem, dla którego wartości były rzeczywiście ważne. Za to, że nie kierował się doraźnymi i korzyściami - mówił prezes PiS.

Przypomniał też, że prezes NBP skrócił urlop w Ameryce Południowej, by wziąć udział w uroczystościach katyńskich. - Wtedy też z tej drogi nie schodził i to kosztowało go życie. Życie, o który można powiedzieć bez emfazy: Służył ojczyźnie - mówił Kaczyński.

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział z kolei, że Narodowy Bank Polski pod kierownictwem Skrzypka wzorowo zdał egzamin w bardzo trudnych dla naszej gospodarki czasach światowego kryzysu. - Wspólnie musieliśmy wypracować wiele trudnych decyzji w bardzo niebezpiecznym dla polskiej gospodarki czasie - mówił.

Pożeganie prezesa NBP - relacja z pogrzebu

DOSTĘP PREMIUM