Szczątki prezydenckiego samolotu w Muzeum Historii Polski?

Szczątki prezydenckiego Tupolewa 154 mogą trafić do warszawskiego Muzeum Historii Polski. Dyrektor muzeum Robert Kostro zapowiedział, że będzie się starał o sprowadzenie ich do stolicy.

- Rozmawiałem już w tej sprawie z ministrem Jackiem Michałowskim, pełniącym obowiązki szefa Kancelarii Prezydenta. Poprosiłem żeby zabezpieczył wszystkie pamiątki. Minister wyraził zrozumienie - mówi dyrektor i dodaje, że w tej sprawie wysłał także oficjalne listy do ministra obrony narodowej i do Kancelarii Prezydenta. Nie chodzi tylko o wrak samolotu, ale i przedmioty związane z zmarłymi w katastrofie, między innymi o szarfę z wieńca prezydenckiego, który dotarł do Katynia i został złożony na grobach polskich oficerów.

Na odpowiedź kancelarii i ministerstwa obrony trzeba jeszcze poczekać, samo muzeum nie ma także jeszcze dokładnego pomysłu, jak wrak samolotu wyeksponować.

Dyrektor nie wyklucza wyznaczenia przestrzeni w pobliżu muzeum gdzie stanąłby pomnik ku czci ofiar katastrofy. Fragmenty wraku prezydenckiego Tupolewa mogłyby być elementami pomnika. Warszawskie Muzeum Historii na razie funkcjonuje bez siedziby, jego budynek ma być gotowy za mniej więcej dwa lata. Na tyle samo czasu eksperci oceniają czas trwania śledztw w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem.

DOSTĘP PREMIUM