Bydgoszcz: prace archeologiczne zamknęły cały Stary Rynek

Na bydgoskim Starym Rynku archeolodzy szukają śladów średniowiecznego ratusza. Co prawda kopią tylko w dwóch niewielkich miejscach, ale barierkami został ogrodzony został cały rynek. Tymczasem w maju w Bydgoszczy odbędą się duże imprezy, na które przyjadą tysiące turystów.

Ci, którzy przyjadą np. na Smooth Festiwal czy finał Pucharu Polski w piłce nożnej, zastaną rozkopany i całkowicie ogrodzony na Stary Rynek. Mieszkańcy już narzekają. - To w nieodpowiednim czasie i miejscu. Nie tak powinno być. Najpierw powinni sprawdzić kalendarz imprez, a potem kopać - mówi pani Wirginia, mieszkanka Szwederowa.

Czy nie można było zorganizować prac tak, by w czasie ważnych dla miasta imprez, nie zabierać głównego placu miasta? - Zawsze będzie jakaś przeszkoda, bo albo będzie zima, mrozy i śnieg albo deszcz. Tak naprawdę nigdy nie ma dobrego czasu na roboty budowlane - odpowiada wiceprezydent Bydgoszczy Lucyna Kojder-Szweda. - Musimy bez względu na to, jakie imprezy będą i jaki to jest okres w roku, raz przebadać całą płytę i mieć już to za sobą - dodała.

Równocześnie z badaniami archeologicznymi trwają prace projektowe przebudowy płyty Starego Rynku. Miasto chce ułożyć nową, wygodniejszą nawierzchnię, przebudować okoliczne uliczki i trzy mosty. Prace potrwają do końca czerwca. Przebudowa Starego Rynku ma zakończyć się za rok, pochłonie 18 milionów złotych. 65 proc. tej kwoty pochodzi z UE.

DOSTĘP PREMIUM