Deszcz ciągle pada, podtopione domy i drogi. IMGiW: Powódź nam nie grozi [WASZE ZDJĘCIA]

Na południu Polski wciąż intensywnie pada deszcz. W województwie małopolskim lokalnie może spaść do 150 litrów deszczu na metr kwadratowy. Wiele domów, dróg i mostów już jest podtopionych. W niektórych rzekach został już przekroczony stan alarmowy. Prognoza pogody nie napawa optymizmem - deszcz ma padać nawet do wtorku. Specjaliści jednak uspokajają - powódź nam nie grozi.

Masz zdjęcia ze skutków ulew? Wyślij je na Alert24

IMGiW tłumaczy, że pojemność rzek jest na tyle duża, że może dojść jedynie do lokalnych podtopień, ale o "wielkiej wodzie" na razie nie ma mowy. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu Polski w województwie śląskim, małopolskim i świętokrzyskim, gdzie w rzekach na terenach górskich w ciągu trzech godzin stan wody może podnieść się nawet o metr. Najbardziej dynamiczna sytuacja jest obserwowana w dorzeczu górnej Wisły. Cztery wodowskazy wskazują tam przekroczenie stanu alarmowego, a dwadzieścia dziewięć - stanu ostrzegawczego. W województwie małopolskim lokalnie może spaść do 150 litrów deszczu na metr kwadratowy. Na Opolszczyźnie, na Płaskowyżu Głubczyckim wielkość opadów może sięgać 110 litrów. Na Śląsku, w rejonach górskich i podgórskich, może spaść do 100 litrów deszczu.

Urwanie chmury w Warszawie

Małopolska: most kolejowy zagrożony zalaniem

Strażacy z Małopolski od rana mają pełne ręce roboty. W Włosienicy koło Oświęcimia zagrożony zalaniem jest most kolejowy. W Przeciszowie mieszkańcy i strażacy wzmacniają workami z piaskiem wały na lokalnym potoku Bachórz. W Brzeszczach ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. Tam woda podtopiła już 30 posesji. Mieszkańcy skarżą się na zły stan zabezpieczeń i mówią, że taka sytuacja jak dziś, zdarza się kilka razy w roku.

W Wiśle w Jawiszowicach poziom wody podnosi się o pięć centymetrów na godzinę.

Wójt gminy Liszki koło Krakowa ogłosił alarm przeciwpowodziowy. W kilku miejscowościach Małopolski, między innymi w gminie Gnojnik i gminie Borzęcin ogłoszono stany pogotowia przeciwpodziowego. Stany ostrzegawcze przekroczyła rzeka Biała w miejscowości Grybów i w miejscowości Ciężkowice.W regionie powstały lokalne podtopienia piwnic, pól uprawnych i dróg lokalnych. Zalany został odcinek drogi w miejscowości Ciężkowice w kierunku Tursko-Bogoniowice.

Zalane zostały trzy drogi: - droga krajowa nr 44 w Jaśkowicach w gminie Skawina droga powiatowa w Piekarach w gminie Liszki i droga powiatowa w Łękach w gminie Borzęcin. W Tęgoborzu w powiecie nowosądeckim osunęła się skarpa na dom mieszkalny.

- W usuwanie podtopień zaangażowane są wszystkie środki - mówi reporterowi Radia Kraków - szef sztabu kryzysowego w Brzeszczach Krzysztof Tokarz. Burmistrz Brzeszcz wprowadził pogotowie przeciwpowodziowe na terenie całej gminy. Wszystkie siły i środki - w tym sześć jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej - zostały użyte do walki z żywiołem.

W powiecie oświęcimskim stany ostrzegawcze przekroczone są na Sole, Skawie i Wiśle. Wylały lokalne potoki w Osieku i Przeciszowie.

Śląsk: podnosi się woda na Odrze

Coraz trudniejsza jest sytuacja na rzekach na Śląsku. Na razie stan alarmowy przekroczony jest tylko na Brynicy - o 13 centymetrów. Szybko podnosi się jednak woda w Odrze. W niektórych miejscach brakuje jej zaledwie kilkunastu centymetrów do osiągnięcia stanów alarmowych.

Strażacy od rana interweniowali już blisko sto razy. Najwięcej pracy mają w okolicach Cieszyna, Gliwic, Knurowa i Bierunia. Zalane jest częściowo torowisko w Katowicach na trasie Brynów-Ligota. Na razie pociągi jeżdżą tam wahadłowo, jeśli sytuacja się pogorszy, torowisko zostanie zamknięte.

Zalało także część drogi nr 81 w Skoczowie w rejonie skrzyżowania z ulicą Wiślańską. Wojewoda Śląski wprowadził pogotowie przeciwpowodziowe dla powiatów: bielskiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego, raciborskiego, wodzisławskiego i żywieckiego oraz na terenie Bielska-Białej. Pogotowie obowiązuje także w gminie Rudziniec koło Gliwic.

Opolszczyzna: lokalne podtopienia

Podnosi się stan wód na Opolszczyźnie. Na razie stan alarmowy ogłoszono tam w jednej gminie, a w jednym z powiatów obowiązuje stan zagrożenia powodziowego. Do tej pory odnotowano tylko lokalne podtopienia. W powiecie brzeskim zaczyna wylewać Odra, ale lokalnie i na tereny zalewowe. Mieszkańcy gminy Lewin Brzeski obawiają się podtopień po zwiększeniu "zrzutów" ze zbiorników retencyjnych na Nysie Kłodzkiej. Odrą spływa też woda po ulewnych opadach w Czechach.

Podkarpacie: zalana droga, konieczne objazdy

Na Podkarpaciu woda zalała odcinek drogi powiatowej Strzyżów - Jasło. Z brzegów wystąpiła rzeka Nietlanka, kierowcy musza korzystać z objazdów na objazdy. Coraz trudniejsza sytuacja panuje także w powiecie jasielskim. Woda przekroczyła już o 17 centymetrów stan ostrzegawczy na Ropie w Topolinach.

W Jaśle doszło już do podtopień na ulicach Granicznej i Floriańskiej. Strażacy udrożnili przepust i zabezpieczyli zabudowania workami z piaskiem.

DOSTĘP PREMIUM