IMiGW: Fala na Odrze dotarła do Brzegu Dolnego. Porusza się wolno

Na dzisiejszej konferencji IMiGW podała prognozy hydrologiczne i meteorologiczne. Wisła w Warszawie osiągnie stan poniżej alarmowego dopiero we wtorek. Przez zalanie Kępy Potockiej fala, która dojdzie do Włocławka, będzie niższa. Fala na Warcie może być wyższa niż w 1997 roku. Na szczęście prognozy pogody na ten tydzień są pozytywne.

IMiGW donosi, że poziom wody w Warszawie spada mocno, ale jeszcze kilkanaście godzin potrwa przejście fali kulminacyjnej. Dopiero we wtorek poziom Wisły będzie niższy niż stany alarmowe. Zalanie Kępy Potockiej koło Płocka spowodowało, że niższy będzie poziom wody docierającej do Włocławka, gdzie fala dojdzie ok. godz. 14. To, co się dzieje poniżej Włocławka zależy od polityki zarządzających zbiornikiem i tego jaka ilość wody będzie z niego wypływać. Fala docierająca do Torunia ma być tak długa, jak w Warszawie.

Na Odrze fala powodziowa dotarła do Brzegu Dolnego. Fala na Odrze porusza się bardzo wolno. Dotrze do Słubic 28 maja. Na Warcie fala doszła do Uniejowic. Na rzece między innymi w Śremie (woj. wielkopolskie) i Skwierzynie stany wody są wyższe niż w 1997 roku.

Według prognoz powody IMiGW nie ma podstaw, by oceniać sytuację jako groźną. Prawie wszystkie prognozy do 7 dni w przód są pozytywne. Tylko 1 z modeli sygnalizuje przejście niżu w przyszły weekend, co oznacza, że od piątku może padać, ale mało prawdopodobne. Opady będą dużo mniejsze niż w czasie ulew, które spowodowały powódź. Gleba, z powodu śnieżnej zimy i długich opadów, jest jednak nasączona wodą i nie ma możliwości wsiąkania w nią wody. Nawet mały deszcz może spowodować utrudnienia w akcji i małe, lokalne podtopienia.

W ciągu najbliższych 5 dni fala wpłynie do Bałtyku. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć, kiedy sytuacja wróci do normy.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM