Fala powodziowa dotarła na Pomorze

Fala powodziowa na Wiśle dotarła już na Pomorze. W Korzeniewie koło Kwidzyna, gdzie wczoraj sytuacja była najtrudniejsza, stan wody w Wiśle jest nadal wysoki - 870 centymetrów, przekracza stan alarmowy o 170 centymetrów, ale poziom wody już nie wzrasta.

NA ŻYWO: Wielka fala dociera na północ Polski

Obecnie najbardziej niepokojąca jest sytuacja w rejonie Tczewa. W samym mieście poziom wody wciąż wzrasta nawet o 2 centymetry na godzinę - mówi dyżurny hydrolog IMiGW w Gdyni Ida Stanisławczyk.

Jak zapewnia, ustabilizowana jest sytuacja u ujścia Wisły. Mimo wysokiej wody w rejonie Tczewa, fala powodziowa przechodzi przez Pomorze dosyć łagodnie - uspokaja Ida Stanisławczyk. Wysoka woda przeszła już przez Toruń i Bydgoszcz.

Wieczorem w Tczewie na Bulwarze Nadwiślańskim sytuację opanowywało wojsko - powiedział Radiu Gdańsk Waldemar Świąder z Centrum Zarządzania Kryzysowego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Podkreślił, że w chwili obecnej sytuacja jest stabilna.

Na Pomorzu obowiązuje zakaz wchodzenia na wały przeciwpowodziowe oraz tereny między brzegiem rzeki a wałami.

Sytuację na wałach monitorują policjanci. Za naruszenie zakazu grozi kara grzywny. Rozporządzenie będzie obowiązywało do odwołania.

DOSTĘP PREMIUM