Majchrowski w TOK FM: Inwestycje przeciwpowodziowe w Krakowie blokowane przez ekologów

Pojawiają się zarzuty, że część przedsięwzięć przeciwpowodziowych blokowali ekolodzy i właściciele działek. - Także w Krakowie tak było - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. - Takie są przepisy, że każdy ma prawo prezentować swoje stanowisko, nawet jeśli nie jest stroną w sprawie - dodał.

- W tej chwili w ramach społeczeństwa obywatelskiego każdy ma prawo skarżyć decyzję i sąd przyznaje mu status strony - mówił gość Poranka Radia TOK FM. - Czy uważa pan, że należy wprowadzić przepisy, które ograniczyłyby możliwość takich protestów? - pytała Dominika Wielowieyska. - Tylko jeśli chodzi o tereny powodziowe, bo generalnie nie - odpowiadał Jacek Majchrowski. I tłumaczył. - Są pewne sytuacje, gdzie ekolodzy powinni mieć możliwość działania. Natomiast tam gdzie mamy do czynienia z zagrożeniem dla ludności, to trzeba się zastanowić co wybrać.

Prezydent Krakowa podsumowywał straty spowodowane powodzią w mieście. - Na pewno jest to kilkadziesiąt milionów złotych, bo sama naprawa największej ulicy, którą podmyła woda jest szacowana na ok. 11 milionów - mówił Majchrowski. - Tej wielkości podmyć więcej nie było, ale jest dużo mniejszych. Trzeba to zsumować i uzbiera się sporo - dodał. Skąd Kraków weźmie pieniądze na naprawy? - Już przystąpiliśmy do naprawy tego co można. Drobne rzeczy robimy ze swoich pieniędzy, część na kredyt i czekamy na obiecane pieniądze z centrali - powiedział prezydent Krakowa.

"Ostrzegaliśmy budujących na terenach powodziowych"

- Czy ludzie mają prawo domagać się odszkodowań w związku z tym, że urzędnicy wydali pozwolenie na budowę na terenach zalewowych? - pytała Dominika Wielowieyska. - To jest kwestia bardzo dyskusyjna - odpowiedział Majchrowski. - Każdy kto dostał pozwolenia na budowę na terenach powodziowych dostał od nas specjalną książeczkę z zaznaczeniem, że znajduje się na terenach powodziowych, z procedurą ewakuacyjną. A więc doskonale wiedział gdzie się buduje - wyjaśnił.

Napieralski w pierwszej turze, a w drugiej? "Może wcale nie pójdę do wyborów"

Jacek Majchrowski w pierwszej turze zagłosuje na Grzegorz Napieralskiego. A co, gdy w drugiej turze znajdą się Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński? - To nie wiem, bo jest jeszcze takie rozwiązanie, że można nie iść do wyborów - mówił prezydent Krakowa. - Na razie nie mam możliwości usłyszeć, co kandydaci obiecują. Chciałbym, żeby to był kandydat, który ma wizję Polski, która mi odpowiada i która jest realna. Kandydaci na prezydenta bardzo często opowiadają co zrobią, mając pełną świadomość, że nie mają takich kompetencji - mówił Jacek Majchrowski w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM