Pytania po powodzi: co z pracą? co z podatkami?

Coraz więcej telefonów od powodzian odbiera lubelska Inspekcja Pracy. Ludzie, którym woda zabrała dorobek życia, nie chodzili do pracy. Chcą wiedzieć, czy normalnie dostaną pensje i czy szef przypadkiem ich nie zwolni.

Jak wyjaśnia prawnik Anna Sulik, pracownicy, którzy w związku z tym, że zalało im domy nie stawili się w pracy nie mogą liczyć na wypłaty. - Podobna sytuacja zdarzyła się niedawno, gdy doszło do wybuchu wulkanu w Islandii i ludzie nie mogli wrócić do domów. Też była to nieobecność w pracy usprawiedliwiona, ale niepłatna. Praca nie była wykonywana i wynagrodzenie nie przysługuje - mówi Anna Sulik.

Inspektorzy odbierają też telefony od pracodawców z zalanych terenów m.in. gminy Wilków. Bo były sytuacje, że ludzie chcieli stawić się do pracy, ale nie mogli, bo firma była zalana. - Jeżeli zakład pracy nie funkcjonował, to pracodawca nie miał prawa wysyłać ludzi na urlopy wypoczynkowe czy bezpłatne. Tutaj będzie to tzw. przestój i musi zapłacić pracownikom wynagrodzenie przestojowe - dodaje Sulik.

Prawnicy przyznają jednak, że rozporządzenie, które normuje kwestię nieobecności w pracy tak naprawdę w ogóle nie przewiduje takiej sytuacji jak klęska żywiołowa. Wiele zależy od dobrej woli pracodawcy i porozumienia z pracownikiem.

Telefony także w skarbówce

Pytanie w sprawie pomocy odbierają także pracownicy urzędów skarbowych. Dzwonią m.in. przedsiębiorcy z terenów, które zalała wielka woda. Skarbówka zapowiada, że będzie wyrozumiała i nie będzie karać za wpłaty podatku po terminie czy nieterminowe wypełnienie deklaracji. Każdy, kto w związku z klęską żywiołową znalazł się w trudnej sytuacji finansowej może się też starać o rozłożenie należności na raty czy umorzenie ich wraz z odsetkami.

Urzędnicy urzędów skarbowych informują także, że do końca roku zwolnione z podatku są np. zapomogi, które wypłaci powodzianom pracodawca czy związek zawodowy. - Chodzi o kwoty do wysokości nie przekraczającej sześciu tysięcy złotych w ciągu roku podatkowego - mówi naczelnik Tomasz Wiatrowski z Trzeciego Urzędu Skarbowego w Lublinie. Dodaje, że ministerstwo przygotowuje też przepisy, które umożliwią zwolnienie z podatku VAT materiałów budowlanych, które są przekazywane powodzianom.

DOSTĘP PREMIUM