Wybory w Wilkowie? "Dostaliśmy ofertę wypożyczenia namiotów"

- Na razie robimy wszystko, by do głosowania doszło - mówi w rozmowie z "Polską The Times" Marcin Markowski, sekretarz gminy Wilków.

- Jeszcze przedwczoraj byłem pewien, że uda się nam uruchomić wszystkie lokale wyborcze, ale przyszła druga fala i znów nas zalewa - mówi Marcin Markowski. - Na szczęście, z ośmiu obwodów głosowania cztery znajdują się na terenach, których nie zalało.

- Optymistycznie zakładam, że uda się wybory zrobić. Zostało przecież jeszcze kilka dni - dodaje Markowski. Podkreślił, że jest w stałym kontakcie z lubelską delegaturą Krajowego Biura Wyborczego i na bieżąco wymieniają informację o tym, jak i gdzie można organizować wybory. - Owszem, dostaję różne propozycje - przyznaje sekretarz gminy Wilków. - Była mowa o pieniądzach na remont lokali, ale co remontować, skoro wszystko stoi w wodzie? Dostaliśmy też ofertę wypożyczenia namiotów - dodaje.

Markowski zapewnił, że gmina zapewni udział w wyborach każdemu chętnemu. - Możemy dowozić wyborców łodziami i amfibiami. Ale wydaje mi się, że woda zejdzie. Chyba że będzie trzecia fala...

DOSTĘP PREMIUM