TiR jechał zygzakiem. Kierowca częstował wódką policjantów

Ponad 4 promile alkoholu miał we krwi kierowca TIR-a, który jechał slalomem po uliczkach jednego z radomskich osiedli. Policjantom, którzy go zatrzymali, zaproponował wypicie bruderszaftu.

Kilkunastotonowy TIR jechał od krawężnika do krawężnika. W pewnym momencie staranował ogrodzenie, a potem znak drogowy. Mieszkańcy osiedla zadzwonili na policję. Gdy funkcjonariusze zatrzymali ciężarówkę, kierowca zaproponował im wypicie "ćwiarteczki" wódki. Policjanci musieli nieomal wynieść go z kabiny, gdyż miał w organizmie przeszło 4 promile alkoholu.

Kierowca, pochodzący z województwa opolskiego, trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań. Odebrano mu prawo jazdy.

DOSTĘP PREMIUM