Kraków: przez trzy lata okradał hostele

Dwudziestodwulatek z krakowskiego Kazimierza przez trzy lata bezkarnie okradał gości krakowskich hosteli. Wreszcie wpadł, grozi mu do 10 lat więzienia.

Łukasz F. do hostelowych pokoi włamał się ponad trzydzieści razy. - Wybierał te, gdzie nie było portiera. A następnie szukał pokoi zamkniętych tylko na klamkę - tłumaczy Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Chłopak był bardzo szybki, na splądrowanie pokoju potrzebował kilkudziesięciu sekund. -Zabierał to, co leżało na wierzchu, czyli aparaty fotograficzne, komórki, portfele - wymienia Cisło.

Pieniądze ze sprzedaży fantów były jego jedynym źródłem utrzymania. Policjanci nie wykluczają, że chłopak może mieć na koncie dużo więcej włamań. Grozi mu do 10 lat więzienia.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM