SKOK na ulotkach z ks. Popiełuszko. Archidiecezja Warszawska: To nic niestosownego. Żyjemy w XXI wieku

?Naszą siłę czerpiemy z polskiej tradycji? - czytamy na ulotkach, leżących w jednym z podwarszawskich kościołów. Na ulotkach poświęconych beatyfikowanemu ks. Jerzemu Popiełuszce widnieje logo SKOKu. Wśród metropolity warszawskiego i proboszcza jednej z parafii, wspominających Popiełuszkę, jest również sam prezes krajowej SKOK - mówiący o... kasach oszczędnościowo-kredytowych. - W XXI wieku to praktyka powszechna - mówi nam rzecznik Archidiecezji Warszawskiej.

"Niespotykana uczciwość, skromność i niezłomność - to cechy ks. Jerzego Popiełuszki, których nie stracił do ostatnich chwil swojego życia" - taką treścią na ulotce, zaczyna się opowieść o, beatyfikowanym 6 czerwca, zamordowanym w 1984 r. przez SB, kapłanie. "Miał szczególny dar nawiązywania i utrzymywania dobrych kontaktów z ludźmi" - dowiadujemy się dalej. Wśród osób wspominających ks. Jerzego Popiełuszkę jest Kazimierz Nycz - arcybiskup metropolita warszawski oraz ks. prałat Zygmunt Malacki.

Niespodziewanie jednak pod wspomnieniami arcybiskupa i proboszcza parafii pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Warszawie o ks. Jerzym Popiełuszce swoją refleksję na temat Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych wygłasza Grzegorz Bierecki - prezes krajowej SKOK reklamując kasy jako wspólnotę zwykłych ludzi.

"Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (...) są wspólnotą połączoną piękną ideą samopomocy, która nie może ograniczać się tylko do spraw ekonomicznych. Elementem takiej samopomocy jest wzajemna dbałość o jak najbardziej godne życie - wolne od niedostatków materialnych, ale także świadome swego celu i powinności". Stąd - jak twierdzi prezes SKOK-u - ich obecność podczas uroczystości beatyfikacyjnych.

Tym samym, SKOK - jak pisze - "pielęgnuje wartości".

Ulotki leżały razem z inną prasą religijną w jednym z podwarszawskich kościołów. Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej ks. dr Rafał Markowski tłumaczył nam, ze SKOK był jednym ze sponsorów dwudniowych uroczystości dotyczących beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki. W reklamie na ulotce nie widzi nic złego.

- Żyjemy w XXI wieku. Przy organizacji dużych uroczystości, na które potrzeba bardzo dużej ilości pieniędzy, jest rzeczą normalną, że pojawiają się sponsorzy. Ta praktyka jest dość powszechna - mówił ks. Markowski. - Bardziej kontrowersyjną byłaby sytuacja, w której na ulotce reklamowała się instytucja budząca wątpliwości natury moralnej.

Zdaniem rzecznika Archidiecezji Warszawskiej więcej informacji na temat ulotek może mieć Centrum Opatrzności Bożej, które również widnieje na ulotce i na którego budowę zbierane sa pieniądze. Próbujemy dowiedzieć się czegoś więcej, zarówno w Centrum jak i SKOKu.

DOSTĘP PREMIUM