Wniosek w sprawie wydania Niemcom agenta Mossadu gotowy

Prokuratura ma już gotowy wniosek do sądu ws. wydania Niemcom Uriego Brodsky'ego - domniemanego członka izraelskiego wywiadu - dowiedział się reporter TOK FM. Mężczyzna, który posługuje się paszportem na takie nazwisko został zatrzymany 4 czerwca na warszawskim Okęciu, bo jest podejrzewany o przygotowywanie zamachu na przywódcę palestyńskiego Hamasu.

Wydania Brodsky'ego domaga się Berlin bo według ich ustaleń mężczyzna pomógł jednemu z zamachowców w wyrobieniu niemieckich dokumentów. - W dniu dzisiejszym prokuratura sporządziła wniosek o wydanie mężczyzny, jest on już podpisany. Niestety z przyczyn technicznych nie został on dowieziony do sądu - powiedziała w rozmowie z TOK FM rzeczniczka warszawskiej Prokuratury Okręgowej Monika Lewandowska dodając, że wniosek zostanie w tej sytuacji złożony jutro rano.

Ze sporządzeniem wniosku prokuratura czekała na dostarczenie oryginału wystawionego przez Berlin Europejskiego Nakazu Aresztowania. Musiała też sprawdzić autentyczność paszportu Brodsky'ego. Jak informowali śledczy obie czynności są już zakończone.

Zdaniem wielu komentatorów sprawa Brodsky'ego postawiła Polskę w trudnej sytuacji. Jego wydania domagał się bowiem również Izrael. Jednak na razie zrobili to jedynie politycy w czasie publicznych wystąpień. - Izrael powinien sprzeciwić się ekstradycji do kraju trzeciego każdego swojego obywatela i zrobić wszystko, aby go ściągnąć do kraju - powiedział minister transportu Israel Kac. Z kolei minister turystyki Stan Miseżnikow dodał, że "Polska powinna powiadomić Niemcy, że odeśle mężczyznę do Izraela i jeśli są jakieś zarzuty wobec niego, mamy system prawny, który udowodnił swoją wiarygodność wobec prawa międzynarodowego". Na razie nie ma jednak informacji, by do Polski napłynęły jakieś formalne wnioski ze strony Izraela.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM