TVN24 nieoficjalnie: Pilot mówił - "jak nie wyląduję(my) to mnie zabije(ą)"

Według nieoficjalnych informacji TVN24, w odczytanych na nowo stenogramach znajdują się słowa pilota z godz. 8.38, który mówi: "Jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ą)".

TVN24 dotarł kilka dni temu do nowo odczytanych zapisów z czarnych skrzynek rozbitego 10 kwietnia prezydenckiego TU-154. Dziś stacja zdecydowała się ujawnić nowe fragmenty stenogramów, nie podając jednak swojego źródła.

Dowódca samolotu kapitan Arkadiusz Protasiuk miał mówić na kilka minut przed rozbiciem, kiedy trwało już podchodzenie do lądowania: "Jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ą)". Słowa pilota padają około godz. 8.38 , czyli mniej więcej w tym samym momencie, kiedy nieokreślony rozmówca (znany już z upublicznionych stenogramów) mówi: "Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezrozumiale)". Nie wiadomo jednak, w jakim dokładnie kontekście padły słowa kapitana, które ujawnia TVN24.

W ubiegłym tygodniu rzecznik rządu Paweł Graś powiedział w Radiu TOK FM, że polskim specjalistom udało się więcej odczytać z czarnych skrzynek niż rosyjskim ekspertom. Zapowiedział, że jak już wszystko będzie wiadomo, to minister Miller, który z ramienia rządu zajmuje się katastrofą smoleńską, ujawni szczegóły.

Rzeczniczka szefa MSWiA Jerzego Millera powiedziała nam, że na razie nie ma żadnego komentarza w sprawie informacji TVN24. Prokuratura także nie chce wypowiadać się w tej sprawie.

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski powiedział dziennikarzom, że nie może wypowiadać się na temat nieoficjalnych informacji TVN24, ponieważ "nie zna treści odczytanych dodatkowo zapisów". Przyznał, że z taśm udało się odczytać więcej niż Rosjanom.

Kwiatkowski: Nie znam treści odczytanych dodatkowo zapisów

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM