Kolejne utonięcia - na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Pomorzu Zachodnim

Strażacy wyłowili dziś po południu z niewielkiego stawu hodowlanego w miejscowości Kopina na Lubelszczyźnie ciało 45-letniego mężczyzny. Przyczyną tragedii mógł być alkohol. W stawie rybnym w miejscowości Gorajec w powiecie lubaczowskim na Podkarpaciu utonął 16-letni chłopiec. W Dziwnowie na Pomorzu Zachodnim wyłowiono ciało turysty, który zaginął w sobotę.

Mężczyzna prawdopodobnie brał udział w imprezie nad stawem. W pewnym momencie rozebrał się, wskoczył do wody i już nie wypłynął. Jego ciało strażacy odnaleźli na głębokości około półtora metra. To kolejna ofiara wody na Lubelszczyźnie. Według policyjnych danych, w tym roku w województwie lubelskim utopiło się już ponad 40 osób. Tylko w miniony weekend odnotowano 4 wypadki. Do tragedii nad wodą dochodzi niemal codziennie.

W stawie rybnym w miejscowości Gorajec w powiecie lubaczowskim na Podkarpaciu utonął 16-letni chłopiec. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że po południu grupa nastolatków poszła nad staw popływać. Jeden z nich wypłynął na środek zbiornika na materacu i nagle spadł z niego do wody.

Próby ratowania go przez kolegów nie powiodły się. Przestraszeni nastolatkowie wezwali pomoc. Chłopca wydobyli z wody strażacy. Mimo długiej reanimacji prowadzonej przez załogę karetki pogotowia, nie udało się go uratować. 16-latek jest dziesiątą ofiarą tegorocznego wakacyjnego wypoczynku nad wodą na Podkarpaciu.

W Dziwnowie na Pomorzu Zachodnim znaleziono zwłoki mężczyzny. To ciało turysty, który zaginął w sobotę. Turysta z Wrocławia w sobotę popołudniu kąpał się z córką w morzu w okolicach Międzywodzia. Były bardzo silne prądy, w pewnym momencie mężczyna zniknął pod wodą i nie wypłynął. Ratownicy szukali go kilka godzin - bezskutecznie. Jego ciało zauważono we wtorek ok. 18.00 na plaży kilka kilometrów dalej. To siedemnaste utoniecie w Zachodniopomorskiem w tym sezonie.

Jak dodał, od początku kwietnia - czyli rozpoczęcia się sezonu - w całym kraju utonęło już 395 osób. W miniony weekend w całym kraju utonęły 52 osoby. To o 20 więcej niż w tym samym czasie zginęło w wypadkach samochodowych - alarmuje policja i apeluje do wypoczywających nad wodą o zdrowy rozsądek. - To ogromna liczba. W sumie od początku lipca do wczoraj w całej Polsce utonęło 189 osób. Wychodzi na to, że średnio dziennie tonie 10 osób - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

DOSTĘP PREMIUM