Konserwator zabytków: Nie ma szans na pomnik w miejscu krzyża

Nie może być mowy o pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej w miejscu krzyża przed Pałacem Prezydenckim - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza" w stołecznym ratuszu. Konserwator zabytków poinformował już o tym Kancelarię Prezydenta.

Pomnika domagają się osoby broniące krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim. - Będziemy bronić pamięci tych, którzy w dramatyczny sposób odeszli. Ma tu być pomnik - mówiła wczoraj "Gazecie Stołecznej" jedna z obrończyń krzyża.

Z informacji "GW" wynika, że postawienie pomnika w miejscu, w którym stoi krzyż, jest niemożliwe ze względów konserwatorskich. Sam krzyż, w wyniku porozumienia Kancelarii Prezydenta, harcerzy i warszawskiej kurii, ma zostać niebawem przeniesiony do kościoła św. Anny.

Na razie nie udało nam się uzyskać komentarza w tej sprawie. Konserwator Ewa Nekanda-Trepka jest na urlopie, a przedstawiciele jej biura nie chcą wypowiadać się na temat pomnika.

Co powinno pojawić się na miejscu krzyża, jeśli będzie przeniesiony spod Pałacu?

DOSTĘP PREMIUM