Małopolska: 500 interwencji strażaków. Na szczęście przestało padać

Po dwóch dniach intensywnych deszczów sytuacja pogodowa w Małopolsce uspokaja się. Dziś padać ma już tylko przelotnie.

W ciągu ostatniej doby straży interweniowali ponad 500 razy. Na szczęście przez ostatnią noc już tylko wypompowywali wodą z zalanych piwnic. Tym właśnie zajmowali się w krakowskiej dzielnicy Bieżanów, gdzie wczoraj wylała rzeka Serafa i podtopiła kilka domów. Teraz w tym rejonie woda już opadła.

W Krakowie i Tarnowie obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego, alarm przeciwpowodziowy w Nowym Sączu i Bochni.

Rzeki przekroczyły stan alarmowy w dwóch miejscach: na Uszwicy w Borzęcinie, i na Szreniawie w Biskupicach. W 19 miejscach lokalne rzeki przekraczają stany ostrzegawcze.

Na szczęcie prognozy są optymistyczne, na dziś synoptycy zapowiadają tylko przelotne opady.

DOSTĘP PREMIUM