Alarmy przeciwpowodziowe na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie . Wysoka fala na Wiśle

Sandomierz, Tarnobrzeg, miasto i gmina Baranów Sandomierski oraz gmina Gorzyce - w tych miejscach na Podkarpaciu obowiązują alarmy przeciwpowodziowe. Wprowadzono je w związku z przemieszczaniem się fali wezbraniowej na Wiśle i Sanie. Na Wiśle fala spodziewana jest nad ranem poziom wody może przekroczyć w różnych miejscach stany alarmowe o 5 do 90 cm.

Na przyjście kulminacyjnej fali przez ostatnią dobę przygotowywał się gmina Gorzyce. Umocnione zostały wyrwy w wałach na Trześniówce oraz w wale wiślanym w Zalesiu Gorzyckim. W Zalesiu Gorzyckim na wyrwie w wale na długości ponad 100 m ułożono ok. 5 tys. worków z piaskiem. Umocnione zostały również wały na Trześniówce. Wykorzystano do tego ponad 30 tys. worków z piaskiem. Mieszkańcom pomagało prawie 500 strażaków z całego regionu. Nadal też w niektórych miejscach powiatów przeworskiego, tarnobrzeskiego, stalowowolskiego, przemyskiego, niżańskiego i mieleckiego obowiązują pogotowia przeciwpowodziowe.

Wysoka fala na Wiśle w Lubelskiem

W Lubelskiem wysoka fala na Wiśle dotarła do Puław i Dęblina. Na wodowskazie w Annopolu woda podniosła się o kolejne 13-e centymetrów i wynosi obecnie 618 centymetrów. To już o metr i 18 centymetrów powyżej stanu alarmowego.

W Puławach poziom wody podniósł się o 29 centymetrów. Notowane 454 centymetry to o ponad pół metra powyżej stanu ostrzegawczego i mniej od alarmowego o niecały metr. Najwięcej, bo o 59 centymetrów poziom Wisły podniósł się w Dęblinie i wynosi 350 centymetrów. Podczas spotkania z dziennikarzami w lubelskim urzędzie wojewódzkim wojewoda Genowefa Tokarska mówiła dzisiaj, że umacniane są wały w tych miejscach, gdzie woda przedarła się podczas dwóch poprzednich fal powodziowych a wokół wyrw założono specjalne opaski.

W 4-ech gminach leżących nad Wisłą wojewoda ogłosiła dzisiaj stan alarmu powodziowego.

DOSTĘP PREMIUM