Klich: Petelicki dezinformuje. Petelicki: MON opowiada bullshity

- Ja staram się państwa informować, podczas gdy generał Petelicki opinię publiczną systematycznie dezinformuje - atakował minister obrony Bogdan Klich generała Sławomira Petelickiego. Ten nie pozostał mu dłużny. - Może był dobrym psychiatrą, ale nie ministrem obrony - mówił w Radiu TOK FM.

Generał Sławomir Petelicki ponownie skrytykował działania Ministerstwa Obrony Narodowej. - U nas w MON jest bałagan, Myśli się, że jak wynajmie się PR-owców i się opowie ludziom trochę, jak to mówią amerykanie - bullshitów - to ludzie wszystko kupią - powiedział w Radiu TOK FM. Według niego, Bogdan Klich wcale nie reformuje armii, jak sam twierdzi i w dodatku "promuje BMW" - osoby "bierne, mierne, ale wierne".

"To Klich dezinformuje"

Klich: Petylicki systematycznie dezinformuje, ma do tego predyspozycje

Odniósł się również do dzisiejszych oskarżeń Klicha pod jego adresem . - Mnie od generała Petelickiego dzieli ocean. Ja staram się państwa informować, podczas gdy generał Petelicki opinię publiczną systematycznie dezinformuje. Ma zresztą ku temu predyspozycję. Czynił to w czasach PRL, jako wysoki funkcjonariusz służb bezpieczeństwa. Na tym polega różnica między nami: ja informuje, on dezinformuje - mówił minister.

- Ja się zgadzam, że nas dzieli ocean, tym bardziej, że ja za oceanem byłem szkolony. Pan Klich mówił, że ja dezinformuje. Ja uważam, że to on dezinformuje - skomentował oskarżenie ministra Petelicki. Jak zaznacza generał, on tylko wskazuje na zaniedbania, jakie mają miejsce w polskiej armii, co zresztą ma być potwierdzane przez innych.

- Dzisiaj słyszałem wypowiedź gen. Waldemara Skrzypczaka, że poza likwidacją poboru nie zrobiono praktycznie nic - mówił Petelicki. Na konferencji prasowej premier i minister obrony chwalili się, jakie w ostatnich latach zaszły w wojsku zmiany.

Zamieszanie wokół GROM-u

Petelicki w dalszej części rozmowy w Radiu TOK FM nawiązał do ostatniego zamieszania wokół jednostki GROM. - To jest pierwszy raz, żeby na wszystkich szczeblach dowodzenia złożono dymisje - podkreślił.

Według niego, przyczynami odejść z jednostki są zmiany organizacyjne w wojsku. - To nie jest problem personalny. Problem jest jeden - sztuczny twór - Dowództwo Wojsk Specjalnych. Zaczęto budować dom od dachu - krytykował. - Ta jednostka jest za dobrą jednostką. Myślę, że GROM pana Klicha przerasta. Może był dobrym psychiatrą, ale nie ministrem obrony - dodał Petelicki.

DOSTĘP PREMIUM