W "lochach" Centralnego odkryto nielegalną hurtownię mięsa na kebab

Na poziomie - 2 na Dworcu Centralnym, w samym sercu miasta, działała nielegalna hurtownia mięsa wykorzystywanego do robienia kebabów. Odkrycia dokonano przy okazji remontu dworca.

Jacek Prześluga z zarządu PKP wyjaśnia, że część przykrych zapachów na dworcu pochodziła właśnie z tych pomieszczeń. - Przetrzymywano i przykrawano tam olbrzymie ilości mięsa niewiadomego pochodzenia i tworzono z niego kebaby chyba dla całej Warszawy - mówi Prześluga.

Właścicielem zlikwidowanej hurtowni był turecki przedsiębiorca. Poziom - 2 Dworca Centralnego, gdzie dokonano odkrycia, to pomieszczenia techniczne w koszmarnym stanie, bez jakichkolwiek urządzeń sanitarnych.

Tłuszcz zatykał kanalizację

"Życie Warszawy", które jako pierwsze ujawniło sprawę lewego biznesu w "lochach" Centralnego, podało, że najpierw pomieszczenia zasiedlali bezdomni. Przepędził ich jednak turecki "inwestor", który założył w tym miejscu wspomnianą hurtownię mięsa.

Podczas procesu produkcyjnego od mięsa oddzielano tłuszcz, który bez przerwy zatykał dworcową kanalizację.

Mimo tego nieprzyjemnego odkrycia, Jacek Prześluga zapewnia, że dworzec odzyska dawny blask. - Ma to być czyste i przyjemne miejsce - zapewnia Prześluga.

Koszt modernizacji Dworca Centralnego w Warszawie to prawie 50 milionów złotych. Jego remont ma się skończyć jeszcze przed Euro 2012.

DOSTĘP PREMIUM