Jutro odsłonięcie pamiątkowej tablicy w kaplicy Pałacu Prezydenckiego

W Kaplicy Pałacu Prezydenckiego zostanie jutro odsłonięta tablica upamiętniająca osoby, które zginęły w katastrofie w Smoleńsku, a były związane z urzędem prezydenckim. We mszy świętej, którą odprawi arcybiskup Kazimierz Nycz weźmie udział prezydent Bronisław Komorowski. Zaproszone zostały także rodziny ofiar katastrofy.

Na tablicy, oprócz nazwisk współpracowników Lecha Kaczyńskiego, znajdzie się też nazwisko Jolanty Szymanek Deresz. Paweł Deresz, mąż byłej szefowej Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, powiedział, że liczy na to, iż ta uroczystość nieco uspokoi sytuację związaną z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, ale zaznacza, że problem zostanie całkowicie rozwiązany w chwili gdy krzyż zostanie przeniesiony do któregoś warszawskiego kościoła.

Z kolei mecenas Rafał Rogalski pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym Jarosława Kaczyńskiego przekonuje, że odsłonięcie tablicy pamiątkowej w Kaplicy Pałacu Prezydenckiego nie rozwiązuje problemu upamiętnienia ofiar: - Dopóki kwestia upamiętnienia nie zostanie ustalona z wszystkim rodzinami ofiar katastrofy pod Smoleńskiem to ten problem będzie istniał - zaznacza mecenas.

Ostatecznie na tablicy upamiętniającej osoby, które były związane z urzędem prezydenckim nie będzie nazwiska księdza prałata Romana Indrzejczyka, kapelana prezydenta w latach 2005-2010. W przyszłości, w prezydenckiej kaplicy ma znaleźć się specjalna tablica upamiętniająca jego osobę.

DOSTĘP PREMIUM