Kudrycka: "Polskie uczelnie za 5 lat w czołówce europejskich szkół"

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka uważa, że przygotowywana przez jej resort reforma szkolnictwa wyższego sprawi, iż polskie uczelnie w ciągu pięciu lat znajdą się w czołówce najlepszych europejskich szkół. "Na pewno te najlepsze, które w tej chwili uznawane są za najbardziej prestiżowe" - twierdzi minister Kudrycka.

- Jesteśmy niestety jeszcze nadal w czwartej setce. Ja wierzę, że gdy wejdą w życie od tego roku akademickiego ustawy o nauce, które wprowadzają większą konkurencyjność, więcej funduszy na granty badawcze i widzimy już, że zwiększa się liczba wniosków badawczych, prawie dwukrotnie w stosunku do 2007 roku, to wyjdziemy z tej niszy uczelni nie najwyżej ocenianych w rankingach - mówiła w "Sygnałach Dnia". - W pierwszej setce widziałabym kilka polskich uczelni, na pewno te najlepsze, które w tej chwili uznawane są za najbardziej prestiżowe- dodała.

Jak wyjaśniła Kudrycka, zmiany mają między innymi umożliwić studiowanie modułowe - indywidualne łączenie wykładów z różnych wydziałów. Od 1-ego października 2011 roku na uczelniach będzie czekać na studentów wiele ulg. Nie będą już musieli uiszczać wielu opłat związanych z czynnościami administracyjnymi.

-Bezpłatny katalog usług, za które studenci nie będą dodatkowo płacić: za wydanie dyplomu, za wydanie suplementu do dyplomu, za egzamin komisyjny, za egzamin poprawkowy i tak dalej. I to jest cały pakiet finansowy - mówiła Kudrycka. .

Już od początku nowego roku studiujący będą również płacić mniej za korzystanie z komunikacji - zapowiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego - 51 lub 49 procent. Studenci, którzy skończą studia pierwszego stopnia i zdobędą licencjat, przez 3 miesiące, do czasu rozpoczęcia studiów magisterskich, będą mogli korzystać ze zniżek.

Gość Programu Pierwszego Polskiego Radia wyjaśnił, że niezwykle ważne dla żaków są planowane zmiany, które mają zapewnić im możliwość kształcenia się interdyscyplinarnego - gdy będą łączyć naukę na różnych kierunkach.

- Studenci będą mogli studiować modułami, na przykład dziennikarstwo i politologię albo dziennikarstwo i stosunki międzynarodowe. (...)Uczelnie same będą rozstrzygać to, a także ewentualnie wyrażać zgodę studentowi na modułowe kształcenie lub nie. W każdym razie taka szansa, którą stwarzamy uczelni, ona jeszcze nigdy nie była, zawsze minister mówił, jakie są standardy, ile ma godzin, ile godzin ma mieć wykład, ćwiczeń i tak dalej. Teraz to będzie zależało od uczelni.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce też zapewnić, by 10 procent najlepszych studentów miało darmowe studia na dwóch kierunkach. W ocenie minister Kudryckiej za często dzieje się bowiem tak, że słabi studenci, którzy mają problem z zaliczeniem egzaminów lub ćwiczeń, zajmują miejsca na dwóch lub więcej kierunkach.

Barbara Kudrycka uważa, że w czasie, gdy niż demograficzny rozpoczyna edukację na uczelniach wyższych, część szkół, szczególnie prywatnych, będzie musiała znaleźć inne źródła finansowania.

- Na przykład z kształcenia ustawicznego, czyli osób starszych, czy też przede wszystkim z grantów badawczych albo z wyników wdrożonych badań - uważa Kudrycka.

DOSTĘP PREMIUM