"Non possumus", "banda zbirów". Reakcja prawicowych portali

- Doszliśmy do momentu, w którym należy przypomnieć słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego: Non possumus - mówi Frondzie.pl ksiądz Stanisław Małkowski. - Banda zbirów dzisiejszego poranka wyniosła Krzyż Pamięci sprzed Pałacu Prezydenckiego - pisze na Niezależnej.pl dziennikarka Katarzyna Gójska-Hejke. Prawicowe portale negatywnie zareagowały na usunięcie krzyża.

Pięć miesięcy krzyża pod Pałacem. Zobacz zdjęcia>>>

Usunięcie krzyża wywołało natychmiastową reakcję prawicowych portali, które angażowały się w obronę krzyża. Chwilę po pierwszych doniesieniach mediów na portalu Niezależna.pl pojawił się apel : "Uwaga! Dziś wieczorem zwolennicy pozostawienia krzyża przed Pałacem Prezydenckim spotykają się tam o godz. 21 na Apelu Jasnogórskim. Zachęcamy do uczestnictwa w spotkaniu i nabożeństwie oraz do przynoszenia własnych krzyży. Nie pozwólmy władzy zacierać pamięci o ofiarach katastrofy smoleńskiej".

Następnie zamieszczono na nim artykuł Katarzyny Gójskiej-Hejke , dziennikarki "Gazety Polskiej", która w ostro krytykuje decyzję Pałacu Prezydenckiego. - Pojawili się niespodziewanie, zabrali i uciekli. To nie początek kroniki kryminalnej, tylko opis działań przedstawicieli prezydenta Rzeczpospolitej, którzy jak banda zbirów dzisiejszego poranka wynieśli Krzyż Pamięci sprzed Pałacu Prezydenckiego - pisze.

Dziennikarka mobilizuje również zwolenników pozostawienia krzyża przed Pałacem Prezydenckim do działania: "Przychodźmy nadal na Krakowskie Przedmieście, tam gdzie stał krzyż. Zbudujmy nowy symbol pamięci naszą obecnością. Pokażmy zbirowi, iż jego pałka nie działa na wolnych ludzi".

"Non possumus"

- Funkcjonariusze publiczni nie mogą dysponować krzyżami, jak im się podoba. Doszliśmy do momentu, w którym należy przypomnieć słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego: Non possumus - mówi portalowi Fronda.pl ksiądz Stanisław Małkowski. - Decyzja władz mnie nie dziwi. Jest ona konsekwencją ich polityki wobec krzyża i katastrofy smoleńskiej. Niestety, wynika ona również z błędnej postawy części hierarchów - dodaje.

Na stronie Blogpress, gdzie ostatnio znalazł się wywiad z Jarosławem Kaczyńskim, spekuluje się nt. powodów działań władz. - Termin usunięcia krzyża nie jest zapewne przypadkowy. Ledwie wczoraj Donald Tusk ogłosił termin wyborów samorządowych. Władzy jest widać potrzebny konflikt, aby go w najbliższych, przedwyborczych tygodniach umiejętnie rozgrywać w mediach - pisze bloger Cezary Czerwiński .

Krzyż na blogach

Na platformie blogowej Salon24 przeważają negatywne reakcje na usunięcie krzyża. Od razu w oczy rzucają się tytuły wpisów: "Prezydent PRL-bis ze WSI przenosi Krzyż Pamięci", "Złodziejom smoleńskiego krzyża", "Krzyż - kłamstwa, kłamstewka", "Nycz błogosławi zbezczeszczenie Krzyża", "Strach PO ma wielkie oczy - bezpieka redivivus".

- Obrońcy Krzyża skupili się wokół ks. Jerzego i modlą się. Otaczają nas dziesiątki ludzi z kamerami, aparatami fotograficznymi, mikrofonami. Wrzeszczą. Popychają nas. Zachowują się gorzej niż nocne bojówki. Odgradzają nas od tłumu szczelnym kordonem. Może to są dziennikarze i pracownicy stacji telewizyjnych, a może i nie - czytamy z kolei na blogu "W obronie krzyża" . Następnie jego autorzy apeluje: "Każdy, kto w Boga wierzy i każdy, kto kocha Polskę, niech przyjdzie pod Pałac".

Krzyż przeniesiony spod Pałacu do kaplicy prezydenckiej

Nie ma już krzyża przed Pałacem Prezydenckim. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię:

Co sądzisz o usunięciu krzyża?

DOSTĘP PREMIUM