Agresywny pasażer wszczął awanturę na pokładzie samolotu z Warszawy do Chicago

Agresywny pasażer wszczął awanturę na pokładzie rejsowego samolotu LOT-u z Warszawy do Chicago. Maszynę zawrócono nad północną Polską. Samolot wylądował na lotnisku Okęcie. Prowodyrem sprzeczki był amerykański biznesmen polskiego pochodzenia, który w przedziale biznesowym uderzył jednego z pilotów.

W rejsowym samolocie z Warszawy do Chicago doszło do awantury między pasażerem a członkami załogi. - Na pokładzie znajdował się agresywny podróżny. Kapitan zdecydował, że taka sytuacja zagraża bezpieczeństwu pasażerów podjął decyzję o zawróceniu samolotu do Warszawy - powiedziała radiu TOK FM Marta Marczak z biura prasowego LOT-u. Samolot już wylądował na lotnisku Okęcie. Maszyna zanim wylądowała w Warszawie wykonała kilka okrążeń nad Kujawami, gdzie zrzuciła paliwo.

Przedstawicielka linii lotniczych poinformowała, że po wylądowaniu na Okęciu i wysadzeniu agresywnego pasażera rejs będzie kontynuowany, i reszta pasażerów spokojnie doleci do Chicago.

Biznesmen uderzył pilota

Jak powiedział radiu TOK FM rzecznik LOT- u Jacek Balcer, awanturującą się osobą był amerykański biznesmen, polskiego pochodzenia. Mężczyzna podróżował w klasie biznes, a jego syn w klasie ekonomicznej. Pasażer domagał się, by syna przesadzono na lepsze miejsce w klasie biznesowej. Wszczął o to awanturę z załogą. W trakcie sprzeczki uderzył jednego z pilotów, który także zajmował miejsce dla pasażerów w klasie biznesowej. Pilot maszyny zdecydował, że pasażer stanowi zagrożenie dla reszty podróżnych i zawrócił maszynę do Warszawy.

Byłeś świadkiem zajścia na pokładzie samolotu LOT? Zrobiłeś zdjęcia? Napisz na Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24

DOSTĘP PREMIUM