NIK: co piąty urzędnik jest wybierany z pominięciem procedur

NIK alarmuje w wielu urzędach omija się prawo. Co piąty urzędnik w polskich samorządach dostaje pracę z pominięciem wymaganych procedur. Do najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli dotarł reporter TOK FM.

NIK sprawdzał losowo wybrane urzędy na terenie całego kraju. - Chcieliśmy sprawdzić jak wygląda procedura zatrudniania pracowników. Z niepokojem stwierdzamy, że są omijane procedury konkursowe - mówi TOK FM rzecznik Najwyższej Izby Kontroli - Paweł Biedziak. Dodaje, że co piąty pracownik, który powinien wygrać konkurs w ogóle w konkursie nie startował.

Z kontroli NIK- u wynika, że w większości polskich urzędów zatrudnia się pracowników omijając prawo. - Nieprawidłowości są w 70 proc. sprawdzanych urzędów - mówi Biedziak. A sposobów na omijanie procedur - jak podkreśla - jest mnóstwo. - Omija się konkurs zatrudniając kogoś w zastępstwie. Albo tak formułuje się umowę, że w istocie to jest urzędnik ale nie ma klasycznego stosunku pracy, bo ten mógłby powstać tylko w drodze konkursu - wyjaśnia rzecznik NIK.

Jak podaje w rozmowie z TOK FM tylko w jednym urzędzie w Bochni przez 12 miesięcy pracę z pominięciem procedur konkursowych znalazło 13 osób.

Będą konsekwencje

Nie znamy na razie konsekwencji takich wyników kontroli. Na pytanie reportera TOK FM o ewentualne wnioski skierowane do prokuratury lub organów ścigania rzecznik NIK nie udziela jednoznacznej odpowiedzi. - Będą wnioski, ale szczegóły przedstawimy w najbliższym czasie - zapowiedział Paweł Biedziak.

DOSTĘP PREMIUM