Zamiast break'a wycinajcie hołubce! [WIDEO]

Hołubce w metrze, przytupy na patelni, mazury pod pałacem kultury - jutro w stolicy rusza akcja ?Wytnij Hołubca? organizowana przez trzy zespoły folkowe. W wielu punktach miasta pojawią się barwnie ubrani tancerze, będzie grać muzyka.

- Chcemy wypromować polski folklor - tłumaczy Marta Kociszewska z Zespołu Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej, jeden z organizatorów akcji. - Jesteśmy bandą zapaleńców i chcemy pokazać, że polski folklor to nie jest wiocha, obciach, polonez na studniówce i starsze panie śpiewające nieczysto piosenki o 36 zwrotkach.

Tancerze pojawią się w centrum miasta, na Krakowskim Przedmieściu, ale także w nietypowych miejscach, jak choćby na lotnisku Okęcie czy w metrze. W akcji wezmą udział trzy zespoły: z Politechniki Warszawskiej, SGH oraz zespół "Promni" z SGGW. Akcja zbiega się z terminem ich naborów.

- Przychodzą do nas ludzie w różnym wieku i z różnym doświadczeniem - mówi Marta Kociszewska. - Pojawia się sporo studentów, którzy chcą po prostu zaliczyć WF w ciekawy sposób, ale byli i trzydziestolatkowie szukający żony.

Akcja już zyskała dużą popularność w internecie dzięki trailerom filmowym, w przyszłości ma być rozszerzana na całą Polskę. Tancerze chcą, by chętni do tańca, zanim wybiorą szkołę salsy czy breakdance'u zastanowili się nad tańcami ludowymi.

Oprócz tego zespoły folkowe kuszą potencjalnych nowicjuszy częstymi koncertami i dalekimi podróżami. Rzeczywiście udział w takim zespole to prosty sposób, by zwiedzić takie kraje jak choćby Meksyk, gdzie ostatnio występował warszawski "Promni".

I mimo tego, że wydaje się to trudne, by w takim stroju wywijać szybkie taneczne figury i jeszcze ładnie się uśmiechać, Marta Kociszewska uspokaja: - Kondycja musi być, ale to wszystko jest do wypracowania, nikt nie wymaga, by stawiali się tu baletmistrzowie - mówi i wspomina, że podczas kręcenia trailerów do akcji "Wytnij Hołubca" na placu przed stacją metra ludzie przystawali z wrażenia nie mogąc się napatrzeć na kolorowe widowisko. Takie widowiska mają jutro rozkołysać całą stolicę.

DOSTĘP PREMIUM