"Wczoraj zaczął się hyde park w Pałacu Prezydenckim"

- Każdy, kto wszedł wczoraj na stronę internetową Pałacu Prezydenckiego, mógł uczestniczyć w rozmowie. Rozmowie, która ma dotyczyć nie tylko wymiany poglądów, ale wypracowania uzgodnionego stanowiska i zaproponowania ustawy modernizującej ustrój samorządu terytorialnego w Polsce. Po dwudziestu latach ta dorosła panna może być poprawiona - zapewniał w TOK FM Olgierd Dziekoński, nowy (od wczoraj) minister w Kancelarii Prezydenta.

- Pałac Prezydencki był traktowany jako odrębna wyspa, niedostępna - mówił w Poranku TOK FM Olgierd Dziekoński, nowy minister w Kancelarii Prezydenta. Dziekoński będzie się zajmował organizacją spotkania Forum Debaty Publicznej, zainaugurowego wczoraj przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.

- Wczoraj zaczął się w Pałacu Prezydenckim hyde park - przekonywał poranny gość TOK FM. - Forum Dialogu o samorządzie był wczoraj online w internecie. Czyli każdy, kto wszedł na stronę internetową Pałacu Prezydenckiego, mógł uczestniczyć w rozmowie. Rozmowie, która ma dotyczyć nie tylko wymiany poglądów, ale wypracowania uzgodnionego stanowiska i zaproponowania ustawy modernizującej ustrój samorządu terytorialnego w Polsce. Po dwudziestu latach ta dorosła panna może być poprawiona - zapewniał Dziekoński.

- My, jako obywatele, mamy poczucie, że władza się od nas oddala. Dlatego musimy zapewnić możliwość naszego aktywnego, faktycznego udziału w sprawowaniu władzy - stwierdził minister. I wymieniał: - Do tego mają służyć jednomandatowe okręgi wyborcze w samorządzie. Po drugie to jest kwestia wysłuchania obywatelskiego. Bardzo często mamy taką sytuację, że ludzie mówią: "nikt nie chce mnie wysłuchać", "ja nie mogę się dowiedzieć, o co władzy chodzi". A kwestia wysłuchania obywatelskiego, które jest fundamentem funkcjonowania demokracji transparentnej, polega na tym, że jeżeli jakaś grupa obywateli mówi: "proszę nam wytłumaczyć, dlaczego to rozwiązanie jest takie, a nie inne", to władza musi cierpliwie, starannie i dokładnie wyjaśnić, dlaczego uważa to rozwiązanie za lepsze od innego - mówił Dziekoński.

- Trzecia sprawa, bardzo ważna, to kwestia lokalnej inicjatywy uchwałodawczej. Jeżeli grupa mieszkańców uzna, że jakaś uchwała jest potrzebna i potrafi zebrać odpowiednią ilość podpisów, to rada miejska powinna się nad tym pochylić. Co więcej: jeżeli grupa mieszkańców jest odpowiednio duża, to w razie braku zgody rady ze stanowiskiem mieszkańców, powinno się odbyć referendum - podkreślał gość TOK FM. - Czwarta sprawa to rola jednostek pomocniczych. Odległość pomiędzy obywatelem, a decyzjami, które są podejmowane na poziomie zarządzania wielkim organizmem miejskim, oddzielają sprawy obywatelskie od spraw strategicznych. Trzeba przywrócić im właściwą proporcję. Jeżeli będą wprowadzone te mechanizmy, to również mechanizmy deliberatywne będą konieczne - dodał.

Zdaniem Dziekońskiego ludzie w Polsce oczekują, że będzie ktoś, kto będzie patrzył na ich sprawy z ich perspektywy i będzie się nimi zajmował. - Że to nie będzie poddane pewnym sondażom, czy przedmiotem dyskusji partyjnej. Tylko, że ktoś z punktu widzenia obywatelskiego będzie patrzył na przyszłość mieszkańców w nieco dłuższej perspektywie niż tak doraźnych gier parlamentarnych - podsumował w TOK FM Olgierd Dziekoński.

DOSTĘP PREMIUM