Tajny transport uranu do Gdyni

Trzy kontenery z pojemnikami zawierającymi wzbogacony uran załadowano na rosyjski statek w porcie w Gdyni 26 września- pisze "Dziennik Bałtycki" i dodaje, że z przeładowywanego w Gdyni uranu, mogłoby powstać 18 bomb.

Wczoraj ta informacja została ujawniona przez amerykańską agencję zajmującą się zabezpieczaniem tego typu materiałów radioaktywnych na całym świecie - czytamy w gazecie.

Uran pochodzący z badawczego reaktora w Świerku, wcześniej załadowano do pociągu w Warszawie. W drodze do Gdyni silnie strzeżony skład przejechał przez pół Polski w całkowitej tajemnicy. - Chcieliśmy by uran dotarł do Rosji bez przeszkód - mówi dziennikarzowi brytyjskiej gazety "The Telegraph" jeden z amerykańskich oficerów przygotowujących logistycznie całą akcję.

Polskie służby nie potwierdzają tych informacji. Sprawy nie chcą komentować ani policja ani Morski Oddział Straży Granicznej. Dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Wojewody Pomorskiego Ryszard Sulęta nie potwierdza, ale też nie zaprzecza tym informacjom - informuje "Dziennik Bałtycki".

DOSTĘP PREMIUM