Miliard ludzi walczy z głodem

Spróbuj na sześć sekund wstrzymać oddech. Łatwizna. Co sześć sekund jedno dziecko ten oddech traci bezpowrotnie. Z głodu. Dziś pod hasłem "Zjednoczeni Przeciwko Głodowi" obchodzony jest Światowy Dzień Żywności. Inicjatorem akcji, która odbywa się od trzydziestu lat, jest Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Na całym świecie już prawie miliard osób cierpi z powodu głodu i niedożywienia - to więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Najbardziej dotknięte regiony to Afryka Subsacharyjska, Azja oraz rejon Pacyfiku. - Przyczyn globalnego kryzysu żywnościowego i idącego w ślad za nim głodu jest bardzo wiele - mówi Piotr Sasin z Polskiej Akcji Humanitarnej. Są wśród nich niesprawiedliwe relacje handlowe pomiędzy krajami Południa, a krajami rozwiniętymi oraz uzależnienie państw, w których głód jest zjawiskiem powszechnym, od żywności importowanej z Europy i krajów wysokorozwiniętych. - Do tego doliczyć trzeba także konflikty zbrojne oraz katastrofy klimatyczne: susze, powodzie czy huragany, których skutki najbardziej dotykają ubogich rolników - lokalnych producentów żywności - mówi Sasin.

- Wielkim paradoksem współczesnego świata jest to - dodaje - że żywnością, którą dysponujemy, bez problemu można by nakarmić każdego człowieka na świecie, tymczasem z głodu codziennie umiera 25 tysięcy osób. Problemem jest dostępność żywności i wysokie ceny, które muszą za nią płacić najbiedniejsi.

Do walki z głodem potrzebne są rozwiązania globalne i kompleksowe - przekonują organizatorzy Dnia Żywności i zachęcają do wspólnych wysiłków rządy państw, organizacje pozarządowe oraz prywatny biznes. Ich akcja ma zwrócić uwagę opinii publicznej na zjawisko głodu i wzmocnić solidarność w walce z nim.

Podpisz anty-głodową petycję :

Każdy osobiście może także wspierać ludzi głodujących. - Koszt miesięcznego wyżywienia dla jednego afrykańskiego dziecka to zaledwie 50 zł - przekonuje Janina Ochojska, która rozszerza działanie znanej w Polsce akcji PAJACYK na kraje Afryki Wschodniej. Wpłat można dokonywać za pośrednictwem strony internetowej Polskiej Akcji Humanitarnej.

Głód po polsku

- Głód najczęściej wynika u nas ze skrajnego ubóstwa, a tego doświadcza w Polsce dwa miliony osób. Ośmiu milionów nie stać na przygotowanie jednego pełnowartościowego posiłku dziennie - informuje Marek Borowski z Federacji Polskich Banków Żywności. Niedożywionych jest około 170 tysięcy dzieci, a oprócz nich osoby starsze, niepełnosprawne, bezrobotni. Jednocześnie - dodaje Borowski - marnujemy około dwa miliony ton różnego rodzaju pożywienia. Najchętniej wyrzucamy do śmieci chleb, wędliny i ziemniaki. Nie sprawdzamy dat ważności, kupujemy na zapas, źle przechowujemy produkty żywnościowe i nie planujemy naszych posiłków.

Problemem jest także prawo, które zniechęca niektórych przedsiębiorców do przekazywania żywności w postaci darowizn. Muszą płacić od tego podatek VAT. Chodzi o drobnych sklepikarzy, hurtowników czy sieci handlowe: - W tej chwili jest tak, że żywność od dystrybutorów często trafia do utylizacji i od niej i tak nie jest odprowadzany podatek. W momencie, gdy ta żywność będzie trafiała do organizacji pozarządowych, również tego podatku nie będzie. Nie ma tu żadnej straty dla państwa - argumentuje Borowski. Jest już petycja do premiera z apelem o zmianę obowiązującej ustawy.

Więcej na temat Światowego Dnia Żywności w dzisiejszych informacjach radia TOK FM. Słuchaj także reportażu Agnieszki Lichnerowicz o głodzie w Kenii - "Bilans Tygodnia", po 21 .

DOSTĘP PREMIUM